Śpiew kantorów niesie się Lubartowską. 90-lecie Jesziwas Chachmej Lublin

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Okrągła rocznica powstania uczelni talmudycznej, która przypada 24 czerwca, to doskonała okazja by nie tylko przypomnieć jej historię, ale przybliżyć mieszkańcom Lublina atmosferę tego miejsca i wydarzenia Małgorzata Genca
- Lubelska Jesziwa jest wciąż ważnym miejscem dla żydowskiej społeczności. Jest także symbolem dawnego wielokulturowego Lublina – mówi Jerzy Liniewicz, fotograf, autor zdjęć, które będą prezentowane od dziś w galerii Ratusz z okazji 90 - lecia powstania Jesziwas Chachmej Lublin.

Okrągła rocznica powstania uczelni talmudycznej, która przypada 24 czerwca, to doskonała okazja by nie tylko przypomnieć jej historię, ale przybliżyć mieszkańcom Lublina atmosferę tego miejsca i wydarzenia, które współcześnie rozgrywają się w jej murach. - Uczelnia talmudyczna znów tętni życiem, z pewnością nie tak jak przed wojną, ale głośne śpiewy kantorów w czasie koncertów niosą się Lubartowską. Znów odwiedzają ją Żydzi – opowiada fotograf. Jerzy Liniewicz od kilkunastu lat towarzyszy im z aparatem w czasie ważnych uroczystości.

W galerii Ratusz lublinianie obejrzą ok. 70 czarno – białych zdjęć przedstawiających kantorów, rabinów i gości z całego świata w czasie religijnych i artystycznych wydarzeń oraz spotkań odbywających się w Jesziwie. Jesziwa to także miejsce edukacyjnych spotkań i warsztatów związanych z kulturą żydowską. Prawdziwą perełką będzie zdjęcie archiwalne z lat 30 - tych XX w. ukazujące studentów w bibliotece. Fotografie udostępniła Fundacja im.prof. Mojżesza Schorra.

W trakcie wernisażu zabrzmi klezmerska muzyka w wykonaniu zespołu Berberys. Goście będą mogli także przeczytać wydrukowane wiersze o przedwojennym żydowskim Lublinie, nieistniejącej ulicy Szerokiej, Jesziwie czy Lubartowskiej. Autorem cyklu Ulicami Lublina jest Andrzej Samborski. Poeta zaprezentuje także własne przekłady z jidysz poezji z Ksiąg Pamięci Gmin Żydowskich, szczególnie wiersze Zygmunta Frankla, żydowskiego poety.

- W czasie moich podróży po Izraelu przekonałem się, że lubelska Jesziwa wciąż wiele znaczy. A jej założyciel rabin Meir Szapira wzbudza szacunek – opowiada Liniewicz. - Spotkanym osobom rozdawałem odbitki przedstawiające jeszybot sfotografowany w ciepłym świetle zachodzącego słońca. Religijni Żydzi byli pod dużym wrażeniem. To zdjęcie otwierało ich serca i domy. Gościli mnie i opiekowali się mną – wspomina fotograf.

Zjechali chasydzi, rabini i wielu pobożnych Żydów

Jeszybot jest jednym z kilkunastu ocalałych miejsc, które są pomnikiem i symbolem nieistniejącego już świata, żydowskiej społeczności, tak licznie zamieszkującej przedwojenny Lublin. Pomysłodawcą budowy był rabin Meir Szapira Uczelnia kształciła ok. 130 studentów od 14 do 21 roku życia. Językiem wykładowym był hebrajski. Pięciokondygnacyjny okazały budynek wyróżniał się nowoczesnymi rozwiązaniami. Studenci korzystali z przestronnej jadalni. Mieli do dyspozycji łaźnię oraz baseny do kąpieli rytualnych. W budynku znajdowała się kuchnia i piekarnia. Na ostatnich pietrach mieścił się internat. Gmach miał własne źródło ogrzewania. Uczelnia słynęła z bogato wyposażonej w cenne woluminy biblioteki. Kamień węgielny wmurowano w 1924 r. Tak o tym wydarzeniu w książce „Mój Lublin” pisała Róża Fiszman - Sznajdman: Na uroczystość położenia kamienia węgielnego zjechali chasydzi, rabini i wielu pobożnych Żydów z całego świata. Ulice zapełniły czarne kapoty, czapki sobolowe i białe pończochy galicyjskich Żydów. Wszyscy pragnęli uczestniczyć w niecodziennym święcie — powstaniu uczelni, która zdobyła w późniejszych latach ogromną sławę pod nazwą Jeszywas.

10 tysięcy Żydów z całej Polski

Sześć lat później, 24 czerwca 1930 r lublinianie byli świadkami uroczystego otwarcia. „Zwiększono liczbę pociągów i wagonów jadących do Lublina i uruchomiono dodatkowe miejskie linie autobusowe kursujące od dworca kolejowego do ulicy Lubartowskiej. Spokoju pilnowało i kierowało ruchem kilkuset porządkowych i policjantów. Na otwarcie do miasta przybyło około 10 tysięcy Żydów z całej Polski. Ulice sąsiadujące z jesziwą udekorowano kwiatami i transparentami, a nad jej gmachem powiewał sztandar państwowy i czarno-biały, haftowany w desenie złoto-niebieskie sztandar uczelni. Uroczystości trwały kilka dni”– czytamy na stronach Teatru NN.

Uczelnia kształciła studentów do 1939 r. W czasie wojny w budynku działał posterunek niemieckiej żandarmerii, a od 1942 r. szpital. Cenny księgozbiór i wyposażenie zrabowano. Po wojnie Jesziwa stała się siedzibą Akademii Medycznej. W 2003 r, budynek odzyskała gmina żydowska w Warszawie. Od 2007 r działa w nim synagoga. W części hotel.
Wernisaż wystawy Jesziwa - serce żydowskiego Lublina. Poezja - głos żydowskiego serca odbył się w piątek, 26 czerwca, o godz. 11. w galerii Ratusz, plac W. Łokietka 1.

Czytaj także

Hit TVN - serial "Usta usta" - wraca do TV!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3