Samochód od papieża Franciszka będzie pomagał Ukraińcom

Tomasz Nieśpiał
Tomasz Nieśpiał
Udostępnij:
Ojciec święty ufundował nowego busa na potrzeby pomocy humanitarnej dla Ukrainy, w którą zaangażował się duchowny z Lublina. – Nasi księża na Ukrainie dają świadectwo wary i odpowiedzialności za tych, którzy cierpią – mówi metropolita lubelski abp Stanisław Budzik.

Prezentacja dostawczego citroena odbyła się w piątek (13.05). - To dla nas wielka radość i wielki zaszczyt, że papież dojrzał tę potrzebę ks. Wojtka Stasiewicza – powiedział ks. Adam Jaszcz, rzecznik lubelskiej kurii.

Ks. Stasiewicz to pochodzący z Lublina duchowny, który od lat pracuje na Ukrainie. Jako dyrektor Caritas SPES w Charkowie od początku rosyjskiej agresji organizuje pomoc dla ofiar wojny. I to do niego trafi samochód ufundowany przez papieża Franciszka.

Wszystko zaczęło się od telefonu od jałmużnika papieskiego kard. Konrada Krajewskiego do metropolity lubelskiego abp Stanisława Budzika w ubiegłą sobotę (7.07).

– Kardynał powiedział, że papież chce przeznaczyć pieniądze na jakiś konkretny cel, więc zadzwoniliśmy do Charkowa i okazało się, że potrzebują takiego samochodu do rozwożenia darów do wiosek wokół Charkowa, które ucierpiały w wyniku wojny. Następnego dnia już mieliśmy pieniądze i zaczęliśmy szukać samochodu – wyjaśnił abp Stanisław Budzik, który nie ukrywał zadowolenia, że w ciągu kilku dni udało się znaleźć odpowiedni pojazd. - Wszystko co robimy dla Ukrainy powinno być już. Oni w tej chwili są w największej potrzebie – podkreślił metropolita lubelski.

Jak zdradził Tomasz Wiejak, autoryzowany dealer citroena samochód został już wprawdzie sprzedany komu innemu, ale ostatecznie udało się go sprowadzić do Lublina. – Mam nadzieję, że będzie bezpiecznie służył i mógł nieść pomoc tym, którzy znajdują się na Ukrainie – mówił Tomasz Wiejak.

Auto do Charkowa zadeklarował zawieźć ks. Rafał Szkopowiec, który pracuje w jednej z podcharkowskich parafii. - Na pewno się przyda, bo ksiądz Wojtek dużo załatwia. Dzięki temu można będzie dowieźć dary w więcej miejsc i pomóc większej grupie ludzi – powiedział ks. Rafał Szkopowiec. - To dla nas ogromne świadectwo, że nie jesteśmy sami. Ludzie tych darów, które zbierane są w Polsce bardzo potrzebują – dodał.

Z kolei abp Stanisław Budzik przypomniał, że działalność polskich księży na Ukrainie jest niezwykle ważna, choć niebezpieczna. - Ksiądz Wojciech jest dla nas bohaterem. Ostatnio przywiózł mi kawałek metalu, część bomby kasetowej, która uderzyła w dach kurii w Charkowie, gdzie mieszka. Gdyby trafiła piętro niżej, mogłoby zginąć wielu ludzi. To dowód rzeczowy tego, że Rosjanie używają broni, która jest zabroniona i na jakie niebezpieczeństwo narażają się nasi kapłani – powiedział abp Budzik. I podkreślił, że próbował zatrzymać duchownego w Polsce. Jak się jednak okazało ks. Stasiewicz uznał, że jego miejsce jest obecnie w Charkowie, bo tam jest potrzebny ludziom. Podobnie jak wielu innych duchownych z Polski. – Nasi księża na Ukrainie dają świadectwo o naszej postawie, naszej wierze i naszej odpowiedzialności za tych wszystkich, którzy cierpią i potrzebują pomocy – zaznaczył metropolita lubelski.

Przy okazji przekazania samochodu do Charkowa, lubelski Caritas odwiedziła kobieta z Ukrainy, która osobiście wykonała portret papieża Franciszka. Dzieło powstało m.in. z fragmentów bursztynu z ukraińskiej kopalni tego surowca. – Chciała przekazać to ojcu świętemu podczas jego wizyty w Polsce, ale nie udało się to wtedy. Dlatego przyniosła do nas ten obraz jako podziękowanie dla wszystkich Polaków, którzy angażują się w pomoc Ukrainie. To niesamowite, że osoby, które od nas potrzebują wsparcia, sami dzielą się takimi darami – powiedział ks. Paweł Tomaszewski, dyrektor Caritas Archidiecezji Lubelskiej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Samochód od papieża Franciszka będzie pomagał Ukraińcom - Kurier Lubelski

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie