MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Prawo jazdy: Egzamin wcale nie taki łatwy

Dorota Krupińska
Dorota Krupińska
Od ponad miesiąca obowiązują nowe zasady egzaminu na prawo jazdy. Miałoby łatwiej, tymczasem statystyki zdawania wciąż pozostawiają wiele do życzenia.

Jak wynika z raportu lubelskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego aż 26 proc. kursantów kończy egzamin na prawo jazdy na placu manewrowym, próbując pokonać łuk. 25 proc. nie zdaje z powodu wymuszenia na mieście pierwszeństwa.

– Nowe zasady wprowadzono, by ułatwić życie kursantom, niestety statystyki nie zmieniły się – mówi Artur Banaszkiewicz, zastępca dyrektora WORD. Powód? – Myślę, że to paraliżujący stres i słabe przygotowanie kandydatów na kierowców – dodaje.

Innego zdania jest Marta Jurek, właścicielka Babskiej Szkoły Jazdy „Marta”. – Egzaminatorzy powinni patrzeć na niektóre błędy, popełniane przez kursantów, trochę łagodniej. Przecież każdemu może zdarzyć się najechać na linię. Pamiętajmy, że ci ludzie się dopiero uczą – mówi.

Egzamin na prawo jazdy burzy krew niejednemu przyszłemu kierowcy.

– Jestem w trakcie zdawania – opowiada Wojtek z Lublina. – Oblałem już dwa razy. Nawet kierowca z 20-letnim stażem popełnia błędy, a co dopiero delikwent, który ma za sobą zaledwie 30 godzin jazdy – dodaje. Co zatem zrobić by statystyki zdawalności podskoczyły? – Zmienić cały system, wprowadzić punkty za zadania – uważa Banaszkiewicz.

Nowy egzamin może być skrócony z 40 na 25 minut, pod warunkiem, że jazda jest płynna, kursant dobrze sobie radzi, a w mieście nie ma wielkich korków.

Jest też mniej zadań na placu manewrowym. Kursanci mają wjechać na wniesienie oraz pojechać po łuku. Skrócona została część egzaminu, dotycząca samodzielnej kontroli pojazdu. Kandydat na kierowcę losuje dwa elementy, które trzeba wskazać, sprawdzić oraz opisać egzaminatorowi w ciągu 5 minut.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Otwarcie miasteczka ruchu drogowego w Radomsku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na lublin.naszemiasto.pl Nasze Miasto