Może dojść do przesunięcia startu rozgrywek

Redakcja
Do startu rozgrywek w niższych ligach pozostał jeszcze prawie miesiąc, ale już teraz wiadomo, że gdzieniegdzie pogoda sprawiająca w tym roku wyjątkowe psikusy, może opóźnić początek rozgrywek... Znowu.

- Cały czas bierzemy pod uwagę ryzyko, że niektórzy zaczną grę później i mamy dodatkowe terminy na start. Ale teraz jest jeszcze za wcześnie, żeby mówić o tym, co może konkretnie się stać - informuje Stanisław Sachajko, sekretarz LZPN.

Zima w tym roku jest wyjątkowo złośliwa, bo najpierw śnieg zasypał boiska na wysokość kilkudziesięciu centymetrów, a teraz przygrzewające słońce może sprawić, że dojdzie do potężnych roztopów, które będą nie lada kłopotem dla wielu drużyn. - U nas jest w tym względzie wyjątkowo źle, bo nasz obiekt jest blisko rzeki i to będzie miało jakieś przełożenie. Teren na pewno nie najlepiej wchłonie wodę - ostrzega Paweł Żmuda, sekretarz zarządu Motoru Lublin. - Być może zwrócimy się do kibiców z jakimś apelem o pomoc w usuwaniu śniegu. Chociaż z drugiej strony jesteśmy optymistycznie nastawieni po spotkaniu z Mariuszem Szmitem, dyrektorem MOSiR, który zapewnił, że MOSiR dołoży wszelkich starań, aby się uporać z problemami. Mimo wszystko, choćby ze względu na różne prognozy na najbliższe dwa tygodnie obawiamy się, że będziemy musieli przełożyć przynajmniej pierwsze spotkanie na Zygmuntowskich. Zdjęliśmy co prawda w czwartek specjalnym sprzętem część śniegu, ale zostało kilkanaście centymetrów, których nie można było usunąć ze względu na ryzyko wyrwania murawy - tłumaczy Żmuda.

Motor jest w gorszym położeniu od innych klubów, bowiem pierwszoligowcy zaczynają grać dużo wcześniej niż reszta. Spokoju jednak nie ma także u tych, którzy startują z rywalizacją ciut później. - Na naszym boisku wciąż zalega ogromna ilość śniegu, wysoka na ok. pół metra. Jest jednak nadzieja, że przy sprzyjających warunkach wszystko zdąży wyschnąć. U nas jest specyficzny klimat i natura bywa pomocna. Sami nie mamy możliwości, aby przygotować boisko, więc liczymy na przychylne słońce - uśmiecha się Marek Maciejewski, prezes Avii Świdnik. - Jeśli słońca nie będzie, to wtedy będziemy się martwić - dodaje.

- Na pewno będziemy w stałym kontakcie ze wszystkimi klubami, aby kontrolować sytuację. Twardo stąpamy po ziemi i liczymy się z możliwością przesunięcia terminów (tak postąpił już PZPN w przypadku drugoligowców - red.). Kluby bardzo nie chcą grać w środy, ale być może pogoda je do tego zmusi. Z aurą nikt jeszcze nigdy nie wygrał. Innym wyjściem jest zakończenie sezonu nie w czerwcu, a w lipcu - dywaguje Sachajko.

- Z tego, co widziałem jednak, w wielu miejscach jest bardzo dobrze. Wracałem np. w niedzielę z Warszawy i zahaczyłem o Ryki. Tam boisko jest zieloniutkie - stara się uspokajać sekretarz.

Zagrożenia nie ma raczej w przypadku zespołów z klas A i okręgówek bialskiej, chełmskiej oraz zamojskiej. Klasy A startują na pewno zgodnie z planem, dopiero w kwietniu, natomiast wspomniane okręgówki liczą mniej zespołów, dlatego mogą sobie pozwolić na większą swobodę w doborze terminów.

- Już powinniśmy zrobić spotkanie, na którym wypadałoby ustalić start rozgrywek. Nie możemy jednak tego dokonać, bo kluby same nie wiedzą, jak będzie wyglądać ich sytuacja za choćby dwa tygodnie - tłumaczy Sachajko.

Paradoksalnie, późniejszy start ligi i środowe terminy, o których uniknięcie walczyli wszyscy jak jeden mąż, mogą być dla zespołów na rękę. Wiele drużyn, ze względu na śnieg, miało lekko sparaliżowane przygotowania do rundy (były kłopoty z organizacją sparingów), które zostałyby nadrobione w przypadku przesunięcia rozpoczęcia rozgrywek.

Kiedy mają grać

I liga: 6-7 marca II liga: 13-14 marca III liga: 20-21 marca IV liga: 20-21 marca Okręgówka: 20-21 marca Ligi Wojewódzkie Juniorów: 27-28 marca

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3