MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Komu przeszkadza plac zabaw na ulicy Sokolej? (materiał Dziennikarza Obywatelskiego)

Paweł P.
Paweł P.
Na ulicy Sokolej, w obrębie budynków od 3 do 11, znajduje się bardzo oblegany plac zabaw. Praktycznie od wczesnych godzin rannych korzystają z niego dziesiątki dzieci. Bawić się tutaj przychodzą dzieci z sąsiednich ulic a również podopieczni pobliskiego domu dziecka.

Ostatnimi czasy to jedyne w okolicy miejsce zabaw dla najmłodszych zaczęło jednak komuś przeszkadzać. Zaczęło się od drobnych złośliwości, a to zabrudzona zjeżdżalnia, potem zanieczyszczony piasek w piaskownicy, to znowu uszkodzona ławka.

- Sądziliśmy iż to może być sprawka młodzieży, która przesiaduje tutaj w godzinach nocnych - tłumaczy pani Iwona, która na plac prawie codziennie przyprowadza swojego czteroletniego synka. Niejednokrotnie kiedy rano tutaj przychodziliśmy znajdowało się ślady po nocnych imprezach, puszki, puste butelki po piwie czy winie lub sterty śmieci. Jednakże ostatnio policja coraz częściej zagląda w to miejsce i od jakiegoś czasu te nocne szaleństwa ustały- dodaje pani Iwona.

Jednakże coraz częściej zaczęły się zdarzać rzeczy które wskazywały iż za tymi czynami stoi ktoś z okolicznych bloków, komu prawdopodobnie przeszkadzają plac zabaw oraz bawiące się na nim dzieci. Przed dwoma tygodniami ktoś na stojącą na placu ławkę rozlał olej, następnie we wtorek ławki oraz huśtawki zostały zanieczyszczone smarem. W międzyczasie brudzone były zjeżdżalnie oraz na okolicznym trawniku zostało rozsypane szkło, prawdopodobnie w tym celu aby dzieci nie na niego nie wchodziły.

Zdarzenie potwierdza pracownik administratora tego terenu Firmy Lub-Kom,
-Dostaliśmy zgłoszenie o zanieczyszczonym placu zabaw przy ulicy Sokolej, gdzie zdemontowaliśmy cześć wyposażenia, m.in. dwie huśtawki oraz elementy ławek które obecnie są oczyszczane. Zostaną niebawem zamontowane z powrotem. Wszystko zostało zabrudzone przez nieznanych sprawców lepką substancją prawdopodobnie towotem.

W przeciągu ostatniego tygodnia również straż miejska interweniowała w tym miejscu.
- Zostaliśmy poinformowani iż jeden z mieszkańców zanieczyszcza trawnik odłamkami szkła. Po przyjeździe na miejsce okazało się iż na całym trawniku znajdują się kawałki szklanych opakowań, głównie potłuczone słoiki oraz butelki. Jako że istniało realne zagrożenie dla przebywających w pobliżu dzieci, gdyż obok znajduje się plac zabaw, nakazane zostało natychmiastowe uprzątnięcie owego terenu. Na miejscu znajdował się świadek, który widział całe zdarzenie i wskazał sprawcę. Okazało się iż starszy pan w ten sposób chciał się zabezpieczyć przed wchodzącymi na trawę dziećmi oraz psami.

Przebywający na placu rodzice bawiących się dzieci tłumaczą iż jest w pobliżu kilka starszych osób, którym wszystko dookoła przeszkadza. Dziecko nie może wejść na trawę gdyż zaraz są pretensje. Jedna z mieszkanek pobliskiego bloku potrafiła nawet z balkonu wodę na dzieci wylewać aby tylko nie zbliżały się do trawnika. Inny z mieszkańców rzuca takimi przekleństwami w kierunku dzieci, że dorosłym uszy puchną, a co mówić dzieciom.

- Kiedyś starsi ludzie mieli jakieś zajęcia, uprawiali ogródki, nie było tylu przedszkoli więc opiekowali się wnukami gdy rodzice musieli iść do pracy, a teraz siedzą całymi dniami więc coś im się chyba w głowę robi- żali się jedna z kobiet będąca na placu zabaw.
- Przecież sami wychowali dzieci i to niejednokrotnie po kilka, dlatego też nie potrafię zrozumieć skąd u nich taka niechęć do maluchów- dodaje druga z kobiet. To miejsce jest po to zrobione żeby dzieci miały się gdzie bawić, niejednokrotnie jest to dla nich jedyna rozrywka. Był w pobliżu jeszcze jeden plac zabaw, jednakże został przez chuliganów zniszczony i obecnie ten pozostał jedyny.

Tak więc osiedlowy konflikt się nasila a przez to najbardziej pokrzywdzone są dzieci, których miejsce
zabaw stało się główną jego przyczyną.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Seria pożarów Premier reaguje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na lublin.naszemiasto.pl Nasze Miasto