Juwenalia 2012 w Lublinie: Jedna wspólna impreza zamiast kilku?

redakcja
redakcja
Zamiast kilku imprez studenckich w różnych częściach miasta, ...
Zamiast kilku imprez studenckich w różnych częściach miasta, ... Wojciech Nieśpiałowski
Zamiast kilku imprez studenckich w różnych częściach miasta, jedna wspólna. Miasto ustawi scenę i opłaci ochronę – proponuje prezydent Lublina. Samorządy UMCS, KUL i WSEI mówi tak, inni się wahają.

– Pragnę zaproponować Państwu wspólną organizację Lubelskich Dni Kultury Studenckiej poprzez zjednoczenie się wszystkich lubelskich uczelni wyższych, a co za tym idzie zorganizowanie jednej, kilkudniowej imprezy dla młodych ludzi – napisał prezydent Krzysztof Żuk do lubelskich samorządów studenckich.

– Od dłuższego czasu toczy się dyskusja na temat majowego święta studentów – tłumaczy Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik Ratusza. – Imprezy trwają zwykle prawie cały maj. Odbywają się w różnych częściach miasta, co czasem wywołuje negatywne komentarze mieszkańców. Prezydent zaproponował formułę, która sprawdziła się w innych miastach – wyjaśnia Mieczkowska-Czerniak.

Jak to miałoby wyglądać? Na 9 maja na Błoniach pod Zamkiem jest zaplanowany koncert inaugurujący Lubelskie Dni Kultury Studenckiej. Po nim prezydent chce udostępnić ten teren poszczególnym uczelniom na ich imprezy. Miasto pokryłoby koszty sceny, ogrodzenia i ochrony. Studenci mieliby zapewnić artystów, zapłacić za ich występy, oświetlenie i nagłośnienie. Koncerty kończyłyby się przed godz. 22.

Wszystko to prezydent przedstawił wcześniej szefom studenckich samorządów na
specjalnym spotkaniu. Ci propozycji wysłuchali, ale nie wszystkim się spodobała.

– Prezydent proponuje ograniczenie całych dni kultury studenckiej do czterech koncertów, gdy do tej pory po cztery koncerty miała każda z większych uczelni. Teraz zostanie nam po jednym? – pyta jeden z samorządowców. – Poza tym, na tym polega magia naszego święta. Studenci mogą się bawić przez kilka weekendów, na koncertach z różnymi artystami – dodaje inny. – Dzięki temu każdy może znaleźć dogodny dla siebie termin i pójść na imprezę z ulubioną muzyką.

Nieoficjalnie wiadomo, że przy dotychczasowych lokalizacjach swoich koncertów chcą pozostać Uniwersytet Przyrodniczy (Felin) i Politechnika Lubelska (tereny zielone przy ul. Nadbystrzyckiej). – Nie chcę się na ten temat wypowiadać, zanim oficjalnie nie odpowiem prezydentowi – ucina Arkadiusz Urzędowski, szef samorządu PL.

Chętny do przenosin na Błonie jest za to UMCS. – Ta propozycja jest sensowna. I na pewno jednocząca całe środowisko, o czym mówi się przecież od lat – podkreśla Anna Nieoczym z samorządu UMCS. – Nadal liczę na rozsądek naszych uczelni. Możemy zrobić wydarzenie na poziomie ogólnopolskim, a nie na poziomie święta pierogów.

Czytaj też:


Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie