Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Co się dzieje na zamojskim stadionie? Na razie widać góry ziemi i wykopy

Bogdan Nowak
Bogdan Nowak
Na razie trwają tam jeszcze prace rozbiórkowe. Demontowane są różne betonowe konstrukcje, ogrodzenia itd. Na całym terenie można też oglądać wielkie wyrwy, wykopy, ale też zwały ziemi. Pojawił się też ciężki sprzęt różnego rodzaju. Niektórym mieszkańcom miasta na na ten widok... łza się w oku kręci. Dlaczego?

Stadion miejski przy ul. Królowej Jadwigi w Zamościu był w swoich prawie stuletnich dziejach wielokrotnie przebudowywany. Tam działo się wiele ważnych wydarzeń, nie tylko sportowych. Stąd tak wielki sentyment mieszkańców do tego obiektu. Stadion był jednak w ostatnich czasach w złym stanie technicznym. Dlatego zostanie praktycznie wybudowany od nowa. Taką decyzję podjęły jakiś czas temu zamojskie władze.

Stadion po nowemu

Zakres planowanych prac będzie bardzo duży. Przebudowana zostanie m.in. cała arena sportowa. Powstanie tam nowe boisko oraz część lekkoatletyczna. Pojawią się również m.in. skocznie do skoków w dal oraz do skoków o tyczce oraz wzwyż. W planach jest także budowa dwóch rzutni do pchnięcia kulą. Zmodernizowane będą również m.in. trybuny stadionu (ale nie w części od strony parku), powstanie wieża sędziowska, nowe kasy biletowe, zaplecze itd.

Inwestycja zostanie wykonana dzięki m.in. dofinansowanie z „Polskiego Ładu” (to 32 mln zł.). Mieszkańcy Zamościa z zainteresowaniem przyglądają się robotom. I je komentują.

Panie, co się wtedy działo

- Na razie widać tam tylko góry ziemi, wykopy, żółte koparki – wylicza jeden z mieszkańców Zamościa obserwujący prace zza płotu OSiR. - Pojawiły się także jakieś kable, betony, a z oddali zauważyłem także pojedynczych robotników. Jednak dotychczasowe trybuny stadionu w większości zniknęły, a cały teren został wyrównany. Choć jak myślę roboty nie nabrały jeszcze rozpędu. Mamy przecież styczeń.

- Nadal stoi główna trybuna z zadaszeniem i wielkim napisem „Zamość”. A to ona była i w sumie nadal jest symbolem obiektu i całego miasta – dodaje inny, starszy mężczyzna. - Pamiętam ją jeszcze z 1980 roku, gdy Zamość obchodził 400-lecie założenia. Panie, co się wtedy działo. Tańce folklorystyczne były na całym obiekcie. I muzyka. Aż łza się w oku kręci.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Jakich benefitów oczekują polscy pracownicy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Co się dzieje na zamojskim stadionie? Na razie widać góry ziemi i wykopy - Zamość Nasze Miasto

Wróć na lublin.naszemiasto.pl Nasze Miasto