Avia powoli wraca do formy. 3:1 z GTPS

Redakcja
W spotkaniu z GTPS Gorzów Wlkp. Avii chodziło przede wszystkim o przełamanie serii porażek i powrót do walki o czołowe lokaty na koniec sezonu zasadniczego. Plan został wykonany, bo gospodarze wygrali dosyć łatwo 3:1. Ponadto znacznej poprawie uległa gra zespołu Krzysztofa Lemieszka. W końcu tak jak należy zaczął funkcjonować środek.

Świdniczanie wyszli na parkiet mocno zmotywowani i zaangażowanie było widać przy każdej akcji. Mariusz Kowalski i Jakub Guz wyręczali z przyjęcia Wojciecha Pawłowskiego, a ten szalał w ataku zdobywając punkt za punktem. W pierwszej odsłonie świdniczanie szybko uzyskali kilka punktów przewagi i wygrali do 20. Takim samym wynikiem powinien się zakończyć i drugi set, ale przy stanie 20:15 trener Lemieszek dał pograć Oskarowi Dziewitowi i Rafałowi Grabarczykowi. Niestety, zmiana nie powiodła się i zawodnicy szybko musieli opuścić parkiet. Podstawowa szóstka opanowała nerwy i ostatecznie wygrała do 22.

W trzecim secie Avia prowadziła już 24:22, ale przegrała do 24 po serii błędów. - Dziękuję chłopakom z Avii za tego seta, bo bez ich pomocy byśmy go na pewno nie wygrali - żartował po spotkaniu Sławomir Gerymski, trener gości.

Czwarta partia to ponownie dobra gra Avii, która bez najmniejszych problemów wygrała do 19. - Gdybyśmy przegrali, bylibyśmy pogrążeni, ale wygraliśmy i to w dobrym stylu - mówi zadowolony trener Lemieszek. - Nic tak nie buduje atmosfery jak wygrana i dobrze że ją odnieśliśmy, bo przed nami decydujące mecze sezonu.

Dobrze zagraliśmy środkiem

Łukasz Makowski, rozgrywający Avii Świdnik: - Starałem się grać jak najwięcej środkiem, bo zdaję sobie sprawę, że ten element jest u nas bardzo mocny. Szkoda tylko, że w trzecim secie nie wykorzystaliśmy naszej przewagi. Prowadziliśmy 24:22 i mieliśmy piłki w górze. Niestety, oddaliśmy tego seta. Nie rzutuje to jednak na całe spotkanie, w którym kontrolowaliśmy grę od początku do końca, w każdym z setów uzyskiwaliśmy przewagę, której nie oddawaliśmy do końca.

Avia Świdnik - GTPS Gorzów Wielkopolski 3:1 (25:20, 25:22, 24:26, 25:19). Widzów: 600. Sędziowali: Marek Litwiński z Jarosławia i Grzegorz Janusz z Jasła
Avia: Makowski, Guz, Pawłowski, Malicki, Michalski, Wójcicki, Kowalski (libero) oraz Jarosz, Dziewit, Grabarczyk, Jaskulski. Trener: Krzysztof Lemieszek.
GTPS: Woroniecki, Hunek, Szlubowski, Mach, Grzesiowski, Stępień, Ratajczak (libero) oraz Mischke, Olichwer, Kupisz, Adamowicz, Wroński. Trener: Sławomir Gerymski.

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3