Żużlowcy Lubelskiego Węgla KMŻ pojadą do Rawicza 12 września

Krzysztof Nowacki
Pogoda po raz kolejny w tym sezonie dała się we znaki żużlowcom. Przez niekorzystną na niedzielę prognozę pogody w Rawiczu, spotkanie Lubelskiego Węgla KMŻ zostało przełożone na niedzielę 12 września. - W piątek dostaliśmy od prezesa Rawicza zapytanie, czy moglibyśmy rozważyć przełożenie meczu. Ponieważ już raz w tym roku mieliśmy jedną niepotrzebną wycieczkę, doszliśmy do wniosku, że rzeczywiście jest duże ryzyko deszczu. A ponieważ teraz nie jest już tak gorąco, to po opadach deszczu tor byłby nie do zrobienia - twierdzi Dariusz Sprawka, dyrektor klubu.

Tym sposobem najbliższym meczem lubelskiej drużyny będzie spotkanie z Kolejarzem Rawicz. Ale 5 września gospodarzem będą lublinianie. - Zamienimy się rolami i to my jako pierwsi będzie w roli gospodarza, a do Rawicza pojedziemy tydzień później. Dla nas jest to korzystne - przyznaje Sprawka.

Chodzi o sytuację z Karolem Baranem, który został odsunięty od jednego, najbliższego spotkania. W tej sytuacji tym meczem będzie potyczka przy Al. Zygmuntowskich. Po odbyciu kary, Baran bez przeszkód będzie mógł wystartować w rewanżu w Rawiczu. - Na własnym torze ta strata na pewno będzie mniej dotkliwa. Poza tym liczymy, że 12 września będzie mógł przyjechać Richard Sweetman, a Tomasz Piszcz będzie się już lepiej czuł - dodaje Sprawka. W nowym terminie meczu zabraknie natomiast Adriana Rymela.

Lubelscy działacze uniknęli w ten sposób powtórki z 18 lipca, gdy zespół dotarł na stadion w Rawiczu i dopiero na miejscu dowiedział się, że sędzia odwołał zawody. - W Rawiczu choruje toromistrz, zapowiadane były obfite opady i doszliśmy do wniosku, że istnieje duże ryzyko, że tylko pojedziemy i wrócimy. Szybko ustaliliśmy nowy termin, chociaż oczywiście nie było takiej daty, aby wszystkim pasowało - mówi Sprawka.

W drugim spotkaniu Orzeł Łódź bez większych problemów pokonał u siebie Ostrovię Ostrów 59:30. Przed meczem klub z Ostrowa rozwiązał za porozumieniem stron kontrakt z trenerem Januszem Stachyrą.

Puszakowski jeździł w Danii

Sezon ligowy w Danii wkracza w decydującą fazę, a w piątek pierwszą okazję startu otrzymał Mariusz Puszakowski. Jeden z liderów Lubelskiego Węgla KMŻ wystąpił w barwach zespołu z Holsted (w kadrze którego jest m.in. Nicki Pedersen). W debiucie "Puzon" wyjeżdżał na tor sześć razy i wywalczył sześć punktów oraz dwa bonusy (0,1*,-,2,2,0,1*). Jego drużyna przegrała jednak wyjazdowe spotkanie z Outrup 35:50. Po 11. kolejkach Holsted zajmuje w lidze czwarte miejsce.

Dotychczas Puszakowski poza startami w kraju regularnie występował w lidze czeskiej, w której reprezentuje klub AK Slany.

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3