Zobacz seksualny obraz Lublina

Witold Michalak, Sylwia Hejno
Ogromny baner, a na nim: Lubelski Zamek z fallusem, Brama Krakowska, Plaza, Piłsudski w dresie i z bejsbolem, a wszechobecny tłum mężczyzn oddaje się najbardziej wyuzdanym homoseksualnym rozkoszom. To panorama Lublina zaprezentowana na festiwalu Transeuropa.

Wystawa "Miasto Miłości", przeznaczona dla widzów powyżej 18. roku życia, została otwarta w poniedziałek w siedzibie stowarzyszenia Homo Faber. Składa się z jednej pracy. - Jest pokazywana w przestrzeni niegaleryjnej, która służy debacie - podkreślił na wernisażu artysta posługujący się pseudonimem Jej Performatywność.

- Tytuł nawiązuje do tekstu dr. Tomasza Kitlińskiego, który pisał o Lublinie - mieście miłości. Kiedy zastanawiałem się, jakiej miłości miastem jest Lublin, doszedłem do wniosku, że miłości trudnej, bez wzajemności i analnej. Ta praca jest symboliczną lewatywą dla Lublina, żeby pozbył się swoich wykluczeń i oczyścił się z tego całego g... - mówił Jej Performatywność. Wydrukowania banera z homo-erotyczną lubelską panoramą odmówiła wcześniej firma Maik, tłumacząc, że obraża ona Lublin i lublinian.

Podczas wernisażu twórca wyjaśnił, że jego celem nie było obrażanie, a pokazanie lekceważonego w naszym mieście problemu mniejszości seksualnych.

- Nie ja wymyśliłem miasto, które mówi, że homoseksualistów nie ma. Gdybym miał zapytać o autorstwo tej pracy, mógłby to być każdy z oglądających, który widzi to, co chce widzieć. A jeśli ktoś widzi w niej skandal, to w swojej głowie.

*Agencja Maik odmówiła wydruku seksualnej panoramy Lublina
*Transeuropa: Prawa kobiet i mniejszości seksualnych

Zupełnie inaczej zaprezentowaną w poniedziałek pracę ocenia Marcin Nowak, radny PiS. - Zwykle bardzo ochoczo komentuję sztukę, ale w tym przypadku nie mamy z nią do czynienia. Jeśli "artyście" chodziło o wywołanie skandalu, to osiągnął swój cel. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że jest to panorama Lublina. Dla mnie to panorama Sodomy i Gomory - uważa radny.

Samorządowiec już kilka dni przed wystawą interesował się tym, co znajdzie się na banerze. - Zapewniono mnie, że będą tam tylko nadzy mężczyźni. Nikt nie powiedział, co oni będą wyprawiać - dodaje Nowak.

Po wernisażu w siedzibie "HF" odbyła się debata o wolności w sztuce. Poruszono m.in. głośną sprawę Doroty Nieznalskiej.

***
Wystawa jest częścią odbywającego się w dniach 7 - 15 maja festiwalu Transeuropa. Wydarzenie trwa równocześnie w kilkunastu miastach, m.in. w Londynie, Paryżu, Berlinie, Bolonii, a od tego roku i w Lublinie.

Niektóre tematy tegorocznej edycji to: prawa mniejszości, wolność sztuki, ekologia. Festiwal łączy wydarzenia kulturalne i artystyczne z wątkami społecznymi. Między innymi w Galerii Labirynt możemy zobaczyć wystawę "Miłość to miłość", która ilustruje to, jak różne kraje Europy radzą sobie z problemami mniejszości seksualnych. Festiwal sfinansowali m.in. Unia Europejska oraz Urząd Miasta Lublin.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie