Zaczyna się wielkie liczenie samochodów

Redakcja
O ponad 13 tysięcy w ciągu dziesięciu lat (1995-2005) zwiększyła się liczba samochodów przejeżdżających w ciągu doby drogą z Lublina do Piask. Ich ilość szybko rośnie także na innych trasach regionu.

Od czwartku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpocznie prowadzony co pięć lat pomiar ruchu, czyli wielkie liczenie pojazdów. Badanie potrwa rok. GDDKiA zapewnia, że zebrane informacje posłużą np. przy podejmowaniu decyzji dotyczących remontów dróg.
Ruch znacznie się zwiększył m.in. na krajowej "siedemnastce" prowadzącej przez Tomaszów Lubelski. - Przez miasto przejeżdża bardzo dużo ciężarówek. To niebezpieczne, ale też powoduje, że niszczeją domy i miejska infrastruktura - np. kanalizacja - podkreśla Jan Zgardziński, sekretarz Urzędu Miasta Tomaszów. - Z niecierpliwością czekamy na budowę obwodnicy. Ona rozwiąże problem miasta - dodaje.

- Od 20 lat jestem kierowcą autobusów i różnica w ilości aut jest olbrzymia - uważa Jan Umiastowski, pracownik firmy Transped. - Ruch jest coraz większy nie tylko na głównych drogach, ale też na tych niegdyś mniej uczęszczanych - np. z Łęcznej do Lubartowa. Więcej ludzi stać dziś na samochody i rzadziej korzystają z publicznej komunikacji, więc jest coraz bardziej tłoczno. Najgorzej, że nie idzie za tym poprawa jakości dróg - dodaje Umiastowski.

Drogowcy zapowiadają, że to ostatnie ma się zmienić. I podkreślają, że do planowania budowy i remontów dróg przydadzą się dane zebrane w czasie rozpoczynającego się w czwartek pomiaru ilości aut. - Te informacje pozwalają też przewidzieć, jakie będzie natężenie ruchu w perspektywie kilkunastu lat. Mogą być wyk0rzystane np. przy budowie obwodnicy Lublina i projektowaniu węzłów pozwalających zjechać z trasy w kierunku Lubartowa czy Łęcznej - tłumaczy Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiej GDDKiA.

Począwszy od 21 stycznia przez wybranych 11 dni w roku kilka osób będzie sprawdzało, ile i jakiego rodzaju samochody przemierzają daną trasę. Pomiar będzie prowadzony w 119 punktach w województwie.

Okiem eksperta

Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR: - Coraz więcej osób stać nie tylko na jeden, ale więcej samochodów w rodzinie. Liczba aut na drogach będzie więc wciąż rosła. Dużo zależy też od polityki państwa - możliwości dotyczących sprowadzania aut z zagranicy czy jakości podróży komunikacją publiczną. Niestety, jeszcze długo stan polskich dróg nie będzie dostosowany do ilości poruszających się po nich pojazdów - w 2010 roku zaplanowano np. mniej środków na remonty.

Złodzieje zmieniają taktykę. Częściej kradną luksusowe auta.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3