W pierwszoligowej siatkówce gorzej być nie może

Kamil Balcerek
Nasza reprezentacja jest najlepsza w Europie, PlusLiga jest w pierwszej trójce najlepszych lig kontynentu. Gdzie w tym wszystkim jest zaplecze ekstraklasy? Daleko z tyłu.

Zapomniane, niechciane, niereformowane rozgrywki w tym roku sięgnęły dna. Jednak nie z powodu poziomu sportowego czy finansowego zespołów w nich występujących, ale przez organizację, a raczej organizatora - czyli PZPS, który pierwszą ligę traktuje po macoszemu.
Przez ostatnie lata sukcesów kadry i PlusLigi nie zrobiono nic, aby pomóc klubom z zaplecza. Liga nie ma sponsora, a poziom klubów pierwszej ligi i ekstraklasy rozjeżdża się w za- trważającym tempie, co pokazują choćby ostatnie lata, gdy Płomień Sosnowiec i Trefl Gdańsk nie potrafiły utrzymać się w elicie. Ale ten problem można byłoby jeszcze pominąć, gdyby nie inne wpadki PZPS. Przed obecnym sezonem było ich kilka, w trakcie... kolejne. A szkoda, bo pierwsza liga też ma potencjał i można z niej z robić dobry produkt. Trzeba jednak chcieć, a chęci nie widać...

Wszystko zaczęło się przed startem rozgrywek. PZPS postanowił upomnieć się o pieniądze w klubach pierwszej ligi (i dobrze). Większość ekip swoje zadłużenie wobec centrali spłaciła, ci, którzy tego nie uczynili, zostali wykluczeni ze struktur związku. A że było to tuż przed startem sezonu 2009/2010 nikt nie wiedział co będzie. Centrala nie czekając na rozstrzygnięcie, w miejsce wykluczonych Orła Międzyrzecz i Jokera Piła dokooptowała do stawki: Morze Bałtyk Szczecin i AZS PWSZ Nysa.

Zamieszanie zaczęło się na dobre. Jedni się odwoływali, drudzy czekali, a w klubach panowała konsternacja. Pytania z kim, kiedy, dlaczego i w jaki sposób - towarzyszyły wszystkim rozmowom kuluarowym. Jedni byli za, drudzy przeciw, a pozostali wstrzymywali się od głosu. PZPS zaczęto już porównywać z najbardziej znienawidzonym przez kibiców piłkarskim związkiem.

Przyszedł jednak początek września i mistrzostwo Europy w wykonaniu Polaków. Łezka w oku się zakręciła niejednemu kibicowi, a związek oświadczył, że oto nastała abolicja. Do rozgrywek przywrócono, wcześniej niechciane, ekipy z Piły i Międzyrzecza, problem w tym, że z tej drugiej ekipy zdążyło uciec większość wartościowych zawodników.

Ale co tam, w myśl zasady co nas nie zabije, to wzmocni, Orzeł przystąpił do rozgrywek, tak jak i inni, z przekonaniem, że pierwsza ósemka po fazie zasadniczej powalczy o PlusLigę, a reszta o utrzymanie. To był błąd, bo związek oczywiście nie wspomniał na początku rozgrywek, kto o co walczy.

Uczynił to przed weekendem, czyli przed 9. serią spotkań. W oświadczeniu można wyczytać, że drużyny z pozycji 1-4 grają o awans. Ciekawe, czy taki sam zapis znalazłby się, gdyby na pierwszym miejscu nie było Farta Kielce. Regulamin opracował bowiem Wydział Rozgrywek, któremu przewodniczy Jacek Sęk, związany ze świętokrzyskim ZPS. W centrali podkreślają, że nie miało to wpływu na decyzję. Może i nie, ale przecież każdy może mieć wątpliwości, zwłaszcza po wcześniejszych niejasnych decyzjach w sprawie pierwszoligowców. Jest jednak w tym wszystkim coś optymistycznego. Gorzej być już nie może.

Kalendarium wpadek PZPS w sezonie 2009/2010

Sierpień 2009 - Zarząd PZPS za zaległości finansowe wyklucza za struktur związku Orła Międzyrzecz i Jokera Piła.
Wrzesień 2009 - Sąd odwoławczy uchyla decyzję PZPS o wykluczeniach.
Wrzesień 2009 - Po sukcesie Polaków, którzy zdobyli ME, PZPS przywraca do rozgrywek Orła i Jokera i powiększa ligę do 13 zespołów.
Październik 2009 - Na tydzień przed startem ligi kluby poznają ostateczny terminarz rozgrywek w sezonie 2009/2010.
Grudzień 2009 - Po dziewięciu kolejkach pierwszej ligi Wydział Rozgrywek ustala zasady awansu i spadku.

Nieprawidłowości? To spekulacje...

Angelika Miś, Wydział Rozgrywek Polskiego Związku Piłki Siatkowej
Decyzja o systemie play- -off zapadła tak późno, ponieważ musieliśmy czekać na projekt kształtu pierwszej ligi w przyszłym sezonie. Sugerowanie, że na tę decyzję miały wpływ: pozycja Farta Kielce i fakt, że przewodniczącym jest Jacek Sęk ze Świętokrzyskiego Związku Piłki Siatkowej jest daleko idącą spekulacją. Podjęliśmy decyzję o takim samym systemie play-off jak w sezonie ubiegłym, po tym, jak dostaliśmy informację, że w przyszłym sezonie pierwsza liga będzie się składać z dwunastu zespołów plus SMS PZPS Spała. Trudno powiedzieć, skąd były takie informacje, że w play-off mają grać drużyny 1-8, od nas to na pewno nie wyszło. W przyszłym roku chcemy ponadto zorganizować spotkanie przedstawicieli klubów pierwszej ligi i przeprowadzić konsultacje, w jakiej formie widzieliby w klubach rywalizację w fazie play-off w sezonie 2010/2011. Jeśli chodzi o zamieszanie przed startem rozgrywek, to było ono spowodowane tym, że terminarz mieliśmy ustalony już pod koniec lipca i nie mieliśmy wpływu na późniejsze wydarzenia, w tym wykluczenia klubów z rozgrywek. Dlatego zmiany i zatwierdzenie ostatecznej wersji terminarza zapadły tak późno.

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3