W KMŻ Lublin zostało miejsce dla młodzieżowca

Krzysztof Nowacki
Tomasz Piszcz jako jeden z ostatnich podpisał kontrakt z KMŻ Lublin
Tomasz Piszcz jako jeden z ostatnich podpisał kontrakt z KMŻ Lublin Karol Wiśniewski
Wiemy już na których żużlowców postawili w tym roku działacze Klubu Motorowo-Żużlowego Lublin. W poniedziałek jedenastym zawodnikiem w kadrze drużyny trenera Rafała Wilka został Australijczyk Tyron Proctor. Umowę na razie "warszawską", czyli bez gwarancji startów, podpisał Arkadiusz Jendrej. Podobnie uczynił Lubos Tomicek, który teraz będzie szukał sobie innego klubu.

- To na razie wszystkie kontrakty. Rozmawiamy jeszcze w sprawie pozyskania młodzieżowca, ale ten temat możemy zostawić sobie już na kolejne dni - mówi szkoleniowiec. W poniedziałek o północy zakończył się okres transferowy i od tego momentu możliwe są tylko wypożyczenia zawodników, którzy podpisali kontrakty w innych klubach.

Proctor w poprzednim sezonie jeździł w pierwszoligowym PSŻ Poznań. Wystąpił w sześciu meczach i uzyskał średnią 1,208 pkt./bieg. - Rozmawialiśmy z nim dużo wcześniej i wszystkie szczegóły były już dogadane. Otrzymał kontrakt, ale startował w mistrzostwach Australii, dlatego tak późno odesłał podpisaną umowę - mówi trener. W mistrzostwach Australii, w których rozegrano cztery rundy, Proctor zajął ostatecznie dziewiąte miejsce. Dwie pozycje niżej sklasyfikowany został inny zawodnik KMŻ Richard Sweetman.

Tegoroczną kadrę "koziołków" tworzą zawodnicy, którzy sprawdzili się w poprzednim sezonie oraz żużlowcy, z którymi klub bez powodzenia rozmawiał przed rokiem, a doszedł do porozumienia tej zimy. Są to seniorzy: Mariusz Puszakowski (KSM 9,50), Karol Baran (9,42), Paweł Miesiąc (6,68), Tyron Proctor (Australia - 6,50), Simon Stead (Wielka Brytania - 6,50), Tomasz Piszcz (2,50), Zbigniew Suchecki (2,50) i Arkadiusz Jendrej (2,50); oraz juniorzy: Pontus Aspgren (Szwecja - 6,50), Josh Auty (Wielka Brytania - 6,50), Richard Sweetman (Australia - 6,50) i Mateusz Łukaszewski (2,50).

W tym sezonie w rozgrywkach drugiej ligi obowiązują limity KSM, które trener będzie musiał uwzględniać ustalając skład na każde spotkanie. Dolny KSM wynosi 28 pkt., a górny 40 pkt. - Lepiej mieć ból głowy z powodu nadmiaru zawodników niż odwrotnie. Nasza ławka nie jest aż taka szeroka, ale myślę, że przyniesie nam to korzyści. Mam nadzieję, że konkurencja wpłynie na pozytywną rywalizację, a zawodnicy nie będą pewni miejsca w składzie. Jeśli ktoś zawali jeden-dwa mecze, to wtedy będę mógł sięgnąć po rezerwowego - twierdzi Wilk.

Rozgrywki ligowe rozpoczną się 3 kwietnia.

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3