Strefa Wysokich Lotów w Lublinie. Dziewczyny najlepiej na świecie tańczą w powietrzu

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Mowa o akrobatyce powietrznej. Inaczej mówiąc, to taniec w powietrzu na szarfach. Sześć dziewczyn z Lublina przyjechało właśnie z mistrzostw świata na Ibizie z medalami. W tym również za pierwsze miejsca.

- Można śmiało powiedzieć, że Lublin jest stolicą Polski, jeśli chodzi o akrobatykę powietrzną. W czasie zawodów na Ibizie, wszystkie nasze dziewczyny zdobyły medale. W tym dwa mistrzostwa świata. Wśród konkurentek były zawodniczki np. z Hiszpanii, Włoch, Ukrainy czy Rosji - mówi z dumą Milena Domino-Dyrkacz, trenerka ze Strefy Wysokich Lotów w Lublinie.

Jedną z mistrzyń jest 16-letnia Małgorzata Kura, która pokonała rywalki z całego świata w wieku 13-17 lat. - Wpadłam gdzieś w internecie na reklamę treningu. Przez pierwszy miesiąc w ogóle uczyłyśmy się z koleżanką wchodzić na szarfy, bo to bardzo trudne. Trzeba mieć silne ręce i mięśnie nóg. Obecnie uczę się w klasie biologiczno-fizycznej. Chciałabym pójść na medycynę, ale to nie wyklucza tego, że będę dalej uprawiać akrobatykę, bo to bardzo kocham - dodaje Małgosia.

Zaś mistrzostwo świata w kategorii amatorskiej 6-9 lat przywiozła z zawodów Lena Sierpowska.
- Kwalifikacją na mistrzostwa świata było zdobycie medalu na mistrzostwach Polski w czerwcu. Lena trenuje obecnie cztery razy w tygodniu. Sprawia jej to ogromną frajdę, po prostu bawi się tym. Z uśmiechem na ustach wykonuje te wszystkie szpagaty w powietrzu. Ja jestem pod wrażeniem i cieszę się, że nie siedzi przed telewizorem czy komputerem - mówi Ilona Maj-Sierpowska, mama dziewięciolatki.

Występy akrobatyki powietrznej wyglądają jak spektakl. To widowisko zapierające dech w piersiach. Polega na tym, że zawodnicy prezentują w powietrzu figury gimnastyczne wykonywane dzięki technikom wiązań, owinięć rąk i nóg oraz korpusu wokół szarf. Może to być szpagat, tzw. bumerang, czy świnka.

W tej dyscyplinie liczy się siła, wytrzymałość i dobre rozciągnięcie. Dziewczyny z Lublina najbardziej uwielbiają robić tzw. spadki. Czyli spadają z siedmiu metrów w dół i zatrzymują sie np. na trzech nad ziemią. Szarfy, których się trzymają są wykonane z poliestru, są rozciągliwe i przypominają w dotyku grubsze rajstopy.

W czasie zawodów, dziewczyny tańczą do wybranego podkładu muzycznego. Również strój musi pasować do całości. - Lena tańczyła na przykład do utworu z filmu „Piraci z Karaibów” i jej strój nawiązywał właśnie do piratów - dodaje mama.

Obecnie zawodniczki Strefy Wysokich Lotów przygotowują się do październikowego startu w Pucharze Świata w Warszawie.

Wyniki lubelskich zawodniczek na Mistrzostwach Świata na Ibizie (8-9 września):

Lena Sierpowska - I miejsce w kategorii amator 6-9 lat
Alicja Pastuszak - II miejsce w kategorii amator 6-9 lat
Julia Wójcik - III miejsce w kategorii amator 6-9 lat
Anna Olszta - II miejsce w kategorii zaawansowanej 6-9 lat
Małgorzata Kura - I miejsce w kategorii profesjonalnej 13-17 lat
Marika Gawralidis III miejsce w kategorii profesjonalnej 13-17 lat

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Strefa Wysokich Lotów w Lublinie. Dziewczyny najlepiej na świecie tańczą w powietrzu - Kurier Lubelski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie