Pożar na Majdanku: muzeum dostanie 1,5 mln zł od ministra

Marek Wieczerzak
Marta Jabłońska: Sprzątanie tego zajmie nam 1,5 tygodnia
Marta Jabłońska: Sprzątanie tego zajmie nam 1,5 tygodnia Jacek Babicz
1,5 mln złotych dostanie Państwowe Muzeum na Majdanku od Ministerstwa Kultury. Pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na rozbudowę systemu przeciwpożarowego

- Środki te przeznaczymy na budowę infrastruktury zabezpieczenia całego muzeum i rozbudowę istniejącego systemu przeciwpożarowego, czyli montaż tzw. czujek sygnalizacji pożaru - zapowiedział Tomasz Kranz, dyrektor Państwowego Muzeum na Majdanku.

Prace mogą ruszyć wiosną przyszłego roku. - Będą polegały na budowie kanalizacji technicznej, która umożliwi okablowanie całego terenu i zainstalowanie systemów bezpieczeństwa w różnych miejscach - sprecyzował dyrektor Kranz.

Jeszcze w tym roku władze muzeum przygotują dokumentację potrzebną do zrealizowania inwestycji.

- Ideałem byłoby zamontowanie zraszaczy we wszystkich barakach, ale potrzebne są na to znaczne nakłady finansowe. Niestety, nas jeszcze na to nie stać - dodał Kranz.

[mp]W czwartek na terenie spalonego baraku ( do pożaru doszło w poniedziałek przed północą) wciąż trwało wielkie sprzątanie. Pracownicy muzeum przystąpili do niego już w środę, po zakończeniu oględzin przez śledczych. Wszystko co się zachowało, jest teraz magazynowane. - Pracujemy codziennie, być może trzeba będzie przyjść też w sobotę - mówiła Marta Jabłońska z Muzeum na Majdanku. - Myślę, że potrwa to jeszcze ok. 1,5 tygodnia.

Na miejscu pożaru wciąż czuć swąd spalenizny. - Dlatego musimy pracować w specjalnych maskach - tłumaczyła Jabłońska. Pracownicy zbierają rzeczy z pogorzeliska tylko w części, gdzie nie ma dachu. Tam, gdzie ocalał, nie mogą jeszcze wejść.

Dyrektor muzeum nie chciał odnosić się do ustaleń prokuratury, że najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru jest samozapłon. - Poczekajmy na ostateczną ekspertyzę - ucinał Kranz.

Wersja samozapłonu jest też trudna do przyjęcia dla pracowników. - Barak nie był szczelnie zamknięty, posiadał prześwity w ścianach i kominy, które sprawdzały się jako wentylacja. Poza tym był otwierany dwa tygodnie przed pożarem. Szkoda tego wszystkiego. To była jedyna kuchnia obozowa na terenie muzeum. Mam nadzieję, że uda się zachować z niej chociaż piece - podkreślała Marta Jabłońska.

FLESZ: Klimat nie zwariował, eksperci uspokajają

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3