Pochody 1-majowe w Lublinie. Radosny dzień ludzi pracy i nauki (ZDJĘCIA z PRL)

lub
Jan Trembecki/archiwum Kuriera Lubelskiego
Święto Pracy w epoce PRL było celebrowane. Dosłownie. W czasach Gomułki manifestacja 1-majowa trwała w Lublinie dobrych kilka godzin, pochód ciągnął się kilometrami, a szczytowym punktem był przemarsz przed trybuną honorową ustawioną przed Pocztą Główną na Krakowskim Przedmieściu, na której notable partyjni i państwowi machali do ludu pracującego.

W czasach Gierka pochody były bardziej rozśpiewane, roztańczone i bogatsze w dekoracje i sprzęt. Było na bogato. W początkach lat 70. w pochodach w Lublinie brało udział ponoć nawet 100 tys. ludzi pracy, uczniów, studentów, sportowców, pracowników nauki i kultury.

W latach 80. dał znać o sobie kryzys. Przemarsze były mizerne, kończyły się manifestacją i 1-majowym festynem na Placu Zebrań Ludowych, czyli na dzisiejszym pl. Zamkowym. Poza występami zespołów folklorystycznych najwięcej uwagi przyciągały ciężarówki stojące na błoniach, z których sprzedawano m.in. kiełbasę, słodycze i napoje. Bez kartek!

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie