Plac Zamkowy bez parkingu? Nowe pomysły na Podzamcze

Małgorzata Szlachetka
Więcej zieleni m.in. na podwórkach, deptak przy ulicy Targowej, a nawet trawnik zamiast parkingu na placu Zamkowym. To na razie tylko propozycje na lubelskie Podzamcze.

Ta historia zaczęła się, gdy Lublin dostał 1,2 mln zł dotacji na Program Modelowej Rewitalizacji dla obszaru Podzamcza. Chodzi o 14 ha, na których mieszka ponad 1700 osób.

Na razie powstają raporty i analizy m.in. o bezpieczeństwie. Odbywają się też spotkania z mieszkańcami i lokalnymi przedsiębiorcami. Wszystko po to, aby precyzyjnie stwierdzić, co i jak trzeba po kolei zmieniać, żeby Podzamcze stało się lepszym miejscem do życia, ale też przyciągało turystów.

- To, co wypracujemy na Podzamczu, będziemy chcieli przenosić jako wzorce na inne obszary Śródmieścia i Lublina - zapowiedział w czasie czwartkowej konferencji prasowej archeolog Marek Poznański, pracownik Biura Miejskiego Konserwatora Zabytków, którego prezydent mianował managerem Śródmieścia. To nowa funkcja: urzędnik ma m.in. odpowiadać za estetykę oraz być pośrednikiem między urzędem a mieszkańcami.

Przypomnijmy też, że od 1 stycznia w strukturze ratusza funkcjonuje Biuro Rewitalizacji. - W tym temacie chcemy nabrać wyraźnego przyspieszenia. Co istotne, takie jest też oczekiwanie społeczne. Na rewitalizację są środki unijne - przypomniał prezydent Lublina, Krzysztof Żuk.

Urzędnicy podkreślają, że rewitalizacja trwa latami i jest trudna do realizacji, także w społecznym wymiarze.

W czwartek w ratuszu zostały przedstawione wnioski dotyczące raportu o zieleni na Podzamczu. Wskazane zostały 22 miejsca, w których w przyszłości mogłaby pojawić się nowa zieleń, m.in. przy ulicy Lubartowskiej 14, 28, czy podwórku znajdującym się pod adresem Lubartowska 6/10. Przygotowana została także wizualizacja ulicy Targowej (boczna Lubartowskiej), która na co dzień mogłaby być deptakiem, a w weekendy zmieniać się w mały targ. Na innej wizualizacji oglądamy drzewa w donicach ustawione wzdłuż Tysiąclecia, po stronie placu Zamkowego.

Jest też i bardziej rewolucyjna niespodzianka. - Oczywiście miejsca parkingowe w mieście są jak najbardziej potrzebne, ale plac Zamkowy może być potencjalnym terenem zielonym. Poddajemy taką myśl na przyszłość - powiedział w czwartek architekt krajobrazu Wojciech Januszczyk z Garden Concept, współautor raportu o zieleni.

Ratusz na razie mówi, że jeden z 22 zieleńców może być realizowany z „zielonego“ budżetu obywatelskiego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie