Piękniej niż w mieście

Materiał informacyjny Lubelskie Fundusze Europejskie
Okolice Lublina w ciągu kilkunastu ostatnich lat zmieniają się nie do poznania. Powstają nowe domy, stare są gruntownie remontowane. Wzrasta bezpieczeństwo na drogach regionalnych i lokalnych, powstają nowe sieci przesiadkowe, budowane jest nowoczesne oświetlenie dróg dojazdowych. Mieszkańcy powiatu lubelskiego doczekali się także sieci nowoczesnych i komfortowych budynków użyteczności publicznej: bibliotek, klubów seniora, świetlic wiejskich i sal spotkań.

Sielskie życie

Tuż przed rokiem 2004, gdy Polska weszła do Unii Europejskiej, we wsiach oddalonych od rogatek Lublina o piętnaście minut jazdy samochodem, dominował piękny, bliski sercu i sielski, ale bardzo tradycyjny krajobraz. Doskonale pamięta to pani Katarzyna, mieszkanka małego Stoczka w gminie Niemce.

- Brat z bratową przyjeżdżali na wakacje i ona się zachwycała: „U Was to taka piękna wieś: droga piaszczysta i drewniane chałupy, pejzaż jak malowany” – śmieje się pani Kasia. – Latem ta piaszczysta droga była piękna, ale jak zimą spadł większy śnieg, mąż nie raz się na niej zakopał.

Dziś zimy w Stoczku są znacznie łagodniejsze niż kilkanaście lat temu, a okolica – choć nie mniej piękna – już zupełnie inna. Dzięki unijnym dotacjom z dachów zniknął eternit, a pojawiły się na nich instalacje fotowoltaiczne. Gdy piaszczystą drogę pokrył równy asfalt, dojazd do miasta stał się jeszcze szybszy i wygodniejszy. W sąsiednich lasach Kozłowieckiego Parku Krajobrazowego nie brakowało spacerowiczów, rowerzystów, grzybiarzy z Lublina, mieszkańcy okolicy jeździli jednak w drugą stronę – do miasta. Do pracy, ale też, żeby uczestniczyć w życiu społecznym.

– Z koleżankami ze szkoły pogadać, to do kawiarni do Lublina trzeba było jechać. Nie zawsze przecież można kilka dziewczyn nagle do domu zaprosić.

Od tego czasu wiele się zmieniło…

Rewitalizacja daje moc

Dzięki środkom unijnym w ośmiu podlubelskich gminach wytypowano należący do Samorządu budynek – ruinę: zakład, dwór, przychodnię, zabudowania przemysłowe, które swoim wyglądem straszyły mieszkańców i przyjezdnych. Dziś służą całej okolicy.

W miejscowości Panieńszczyzna stał kompleks budynków gospodarczych nazywany Agronomówką, które świeciły pustkami. Teraz wszyscy mogą korzystać tu z nowoczesnej biblioteki, świetlicy środowiskowej oraz sal spotkań dla mieszkańców. – Projekt realizowany z Funduszy Europejskich zakładał również powstanie mieszkań socjalnych dla ludzi z gminy w trudnej sytuacji życiowej, klubu przedszkolaka, sal na poradnictwo prawne, gospodarcze i weterynaryjne – wylicza mieszkanka okolicy, pani Wanda.

I dodaje, że to wszystko nowiutkie, jasne, w ładnych kolorach – nawet lepiej wygląda niż biblioteki w mieście. Rolnicy maja tu poradnictwo prawne, a dzieciaki w bibliotece mogą się spokojnie uczyć.

Podobne inwestycje zmieniły oblicze innych podlubelskich gmin. Jabłonna, Strzyżewice, Konopnica, Niedrzwica Duża, Niemce, Lubartów i Piaski - w każdej
w nich powstała biblioteka, sale spotkań, w niektórych dodatkowo kluby dziecięce, siłownie plenerowe, a nawet odnowione place gminne z ławkami, latarniami, zadbaną zielenią i place zabaw.

Z miasta na wieś

i spokojnych sąsiadów. Miejscowi przestali marzyć, by stąd uciec do Lublina. To Lublin ucieka do nas – podsumowuje zmiany Katarzyna ze Stoczka.

Osiem gmin Lubelskiego Obszaru Funkcjonalnego zrealizowało projekt „Poprawa spójności przestrzennej, społecznej i kulturowej Lubelskiego Obszaru Funkcjonalnego poprzez rewitalizację”. Wspólnie zaplanowano i przeprowadzono kompleksową rewitalizację budynków zaniedbanych. Dziś są to miejsca tętniące życiem, skupiające wokół siebie lokalnych liderów integrujących społeczność lokalną w różnych formalnych i nieformalnych grupach.

Lubelskie. Możemy więcej!

Polub, podziel się, polecaj:

https://www.facebook.com/LubelskieFunduszeEuropejskie
https://www.youtube.com/user/rpolubelskie

Materiał oryginalny: Piękniej niż w mieście - Kurier Lubelski

Dodaj ogłoszenie