NIK przeprowadził kontrolę w pięciu szkołach województwa. W części z nich istniały nieprawidłowości zagrażające życiu i zdrowiu uczniów

Joanna Jastrzębska
Joanna Jastrzębska
Łukasz Kaczanowski/Archiwum
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Nauczyciele i dyrektorzy zostali wywołani do tablicy. Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła, jak funkcjonują szkoły w kraju. W naszym województwie przyjrzała się warunkom panującym w pięciu placówkach.

Pod lupę trafiły szkoły w Modliborzycach, Turobinie, Kraśniku, Końskowoli i Siemieniu. Delegatura NIK w Lublinie wykryła, że nie każda z nich była właściwie przystosowana pod względem technicznym.

Modliborzyce: za ostry płot

Ogrodzenie Zespołu Szkół w Modliborzycach powstało w 2017 r. Miało 1,6 m wysokości, było wykonane z paneli ogrodzeniowych mających ostre zakończenie. NIK uznała, że nie spełniało wymogów Ministra Infrastruktury. W jednym z nich czytamy, że „umieszczenie na ogrodzeniach, na wysokości mniejszej niż 1,8 m, ostro zakończonych elementów, drutu kolczastego, tłuczonego szkła oraz innych podobnych wyrobów i materiałów jest zabronione”. Wg NIK-u płot ZS w Modliborzycach mógł stwarzać zagrożenie dla życia i zdrowia uczniów.

– To były ogrodzenia kupowane fabrycznie. Kontrola odbywała się w styczniu, a kiedy tylko się zakończyła i pozwoliła na to pogoda, wymieniliśmy je. Uczniowie w tym czasie uczęszczali na lekcje w trybie zdalnym – tłumaczy dyrektorka szkoły Anna Gąska.

NIK odnotowała w placówce także niewłaściwie zabezpieczone poręcze na klatkach schodowych i śliską powierzchnię schodów, które nie zapewniały dobrej przyczepności.

– Poprawiliśmy to jeszcze w czasie kontroli. Na schodach umieściliśmy taśmy antypoślizgowe, a na poręczach specjalne wypustki – wyjaśnia Gąska.

Kraśnik: za ciemno

Technikum nr 2 w Kraśniku nie miało właściwie oświetlonej powierzchni. Światła były umieszczone wyłącznie w budynku, a to nie dawało pełnego obrazu tego, co się dzieje na całym terenie placówki. W czasie oględzin NIK okolice boiska były zaśmiecone butelkami i puszkami po alkoholu, a jedna ławka miała zniszczone oparcie. Dodatkowe lampy i monitoring zostały zamontowane w lutym.

– Wykonane prace pomogą przeciwdziałać zaśmiecaniu otoczenia szkoły i niszczeniu ławek – twierdzi Iwona Pacwa, która przeprowadzała kontrolę.

Turobin: za ślisko

W Liceum Ogólnokształcącym im. Jana Zamoyskiego w Turobinie sytuacja wyglądała podobnie jak w Modliborzycach. Tu również było konieczne poprawienie przyczepności na schodach i poręczach, ale również zmiana ogrodzenia. Chodziło nie tylko o zbyt ostre zakończenia 18-stu prętów, lecz także o furtki, które stwarzały zagrożenie podczas ewakuacji w przypadku ewentualnego pożaru. Połowa z nich (2) otwierała się do wewnątrz.

NIK zwróciła także uwagę, że w organizacji budynku nie uwzględniono potrzeb osób z niepełnosprawnością ruchową. Rada gminy zadeklarowała podczas kontroli, że wystąpi o dofinansowanie z rządowego programu „Dostępność Plus”.

Kobiety i niepodległość - cz. I

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie