Polecamy

© Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne
[1/3]

Myśliwi nie będą strzelać do dzików w mieście. Próby łapania zwierząt przynoszą mizerne rezultaty

Dziki niszczą pola i łąki wzdłuż ścieżki rowerowej między ul. Żeglarską a wiaduktem kolejowym – alarmuje radny Tomasz Pitucha. I pyta co miasto robi żeby przepłoszyć je z Lublina. Miasto odpowiada, że w pułapki wpadło w tym roku trzy dziki. A na redukcyjny odstrzał zwierząt nie godzą się myśliwi.

Najnowsze wiadomości

reklama