MKS Selgros. W Pucharze mogą zrehabilitować się za porażkę w “świętej wojnie”

Krzysztof Nowacki
MKS Selgros. W Pucharze mogą zrehabilitować się za porażkę w “świętej wojnie”
MKS Selgros. W Pucharze mogą zrehabilitować się za porażkę w “świętej wojnie”
W niedzielny wieczór MKS Selgros przegrał w Lubinie z Zagłębiem, a już we wtorek lublinianki zagrają w Koszalinie mecz Pucharu Polski.

Mistrzynie Polski jechały na Dolny Śląsk w roli faworytek, ale w kolejnej odsłonie „świętej wojny” lepsze były piłkarki ręczne Zagłębia. „Miedziowe” przeważały przez większość czasu i niewiele zmienił zryw lubelskiej drużyny w ostatnim kwadransie.

- Główną przyczyną naszej porażki była nieskuteczna gra w ataku w pierwszej połowie. Do przerwy rzuciliśmy tylko siedem bramek. W drugiej połowie zaczął się pościg, ale brakowało już czasu. Nie da się wygrać meczu, grając przez dwadzieścia kilka minut - uważa Monika Marzec. - Zagłębie postawiło nam trudne warunki. Zagrały mocno w obronie. Nie ma jednak sensu robić tragedii z jednego meczu. Sezon jest długi - przyznaje drugi trener MKS Selgros.

Siedem bramek rzuconych przez pierwsze 30 minut, to najgorszy wynik lublinianek w tym sezonie superligi. Zagłębie wyeliminowało grę z kontry, a rzuty z rozegrań najczęściej padały „łupem” bramkarki Moniki Maliczkiewicz.

- Zagrała dobre zawody. Rzuty z drugiej linii broniła we współpracy z blokiem - opisuje Marzec.

Efektów nie przynosiła także gra z dodatkową zawodniczką w ataku, która zastępowała bramkarkę. - Tym razem nam to nie wychodziło, ale gdy mecz się nie układa, to trzeba próbować różnych rozwiązań i ryzykować - twierdzi Marzec.

Po meczu drużyna przenocowała na Dolnym Śląsku, a w poniedziałek wyruszyła do Koszalina na mecz 1/8 Pucharu Polski. Poniedziałkowy mecz z AZS Energą rozpocznie się o godz. 18. - Mam nadzieję, że zawodniczki szybko zapomną o Zagłębiu i skoncentrują się na meczu pucharowym - dodaje Marzec.

W Lubinie MKS Selgros walczył bez dwóch rozgrywających: Iwony Niedźwiedź i Katarzyny Kozimur, które z gry wyeliminowały urazy.

- Kozimur na treningu skręciła staw skokowy. Mam nadzieję, że nie jest to poważne skręcenie, ale okaże się po badaniach lekarskich. Natomiast Iwona boryka się z bólem kolana. Przez ten uraz nie trenowała z drużyną przez dwa tygodnie. Ćwiczyła tylko z boku, statycznie. Nie wyobrażam sobie, że będąc wyłączoną z normalnego treningu wejdzie od razu na boisko. To grozi kolejną kontuzją. Trzeba z rozsądkiem do tego podejść, bo przed nami jeszcze dużo grania - podkreśla Marzec.

W poprzedniej rundzie Pucharu Polski lubelski zespół wyeliminował pierwszoligową Koronę Handball, chociaż w Kielcach zwycięstwo zapewnił sobie dopiero w końcówce. Natomiast AZS Energa w 1/16 PP pokonał KPR Gminy Kobierzyce.

Zagłębie Lubin - MKS Selgros Lublin 25:22 (12:7)

Zagłębie: Maliczkiewicz,Wąż - Marić 8, Grzyb 6, Buklarewicz 4, Milojević 2, Załęczna 2, Semeniuk 2, Wiertelak 1, Ważna, Jochymek. Kary: 14 min. Trener: Bożena Karkut

MKS: Gawlik, Januchta - Mihdaliova 4, Charzyńska 4, Gęga 4, Matuszczyk 3, Skrzyniarz 3, Kowalska 2, Rola 1, Drabik 1, Nocuń, Bożović. Kary: 10 min. Trener: Neven Hrupec

ZOBACZ TEŻ:

Tak było na dniu otwartym w lubelskim schronisku dla zwierząt [ZDJĘCIA]
Dzień otwarty w Szkole Podstawowej Skrzydła w Lublinie [ZDJĘCIA]
Super Kot Lubelszczyzny. Znamy zwycięzcę!
Jedź ostrożnie! Wypadki w woj. lubelskim w mijającym tygodniu (ZDJĘCIA)
Lubelskie: Przegląd wydarzeń tygodnia (ZDJĘCIA)

Tokio Flesz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie