Lublin. Wystawa w setną rocznicę urodzin królewskiego grawera

Joanna Jastrzębska
Joanna Jastrzębska
Łukasz Kaczanowski
Udostępnij:
Zaczynał karierę od podrabiania legitymacji szkolnych i biletów kolejowych, a zakończył jako jeden z najwybitniejszych twórców znaczków. 22 października minęło sto lat od urodzin Czesława Słani. Na Poczcie Głównej możemy oglądać wystawę poświęconą jego twórczości.

– Prace Czesława Słani wyróżniają się wyjątkową dbałością o najmniejszy szczegół. Choć rysunek jest zbudowany głównie z linii i punktów, to każde z nich nawet przy dużym powiększeniu wydają się być na właściwym miejscu – komentuje Zbigniew Nestorowicz, komisarz wystawy. – Słania to człowiek z wyjątkowym poczuciem humoru, wyróżniającym się także w jego twórczości. Ukryte mikronapisy, imiona, a nawet portrety swoje, przyjaciół i członków rodziny wkomponowane w ornamenty są niedostrzegalne gołym okiem. Możemy te swoiste żarty dostrzec nieraz jedynie przy użyciu lupy, i to z dużym powiększeniem – przekonuje.

Na wystawę składają się prace autorstwa Słani, które pochodzą ze zbiorów Mieczysława Wedziuka, kolekcjonera i członka Polskiego Związku Filatelistów Okręgu Lubelskiego. – Pochodzą z zakupów na giełdach i pocztach i wymian korespondencji – informuje. Na wystawie zobaczymy znaczki i ich projekty, winietki, banknoty, a także ilustracje wykorzystane w atlasie anatomicznym Tadeusza Rogalskiego. Wystawę można oglądać w Galerii na Poczcie Głównej do połowy grudnia.

300 znaczków na urodziny króla

Czesław Słania urodził się w Czeladzi, a od 6. roku życia mieszkał w podlubelskich Osmolicach, gdzie kształtowała się jego wrażliwość na piękno i zamiłowanie do sztuki. Smykałkę do rysunku przejawiał od dziecka, a jego zdolności doceniono szczególnie w czasie II wojny światowej.

– Doskonale fałszował okupacyjne dokumenty, ratując tym wielu ludzi od opresji, a nawet śmierci – informuje Zbigniew Nestorowicz.

Po wojnie skończył studia na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie i nauczył się techniki stalorytu. Jego kariera nabrała tempa po wyjeździe do Szwecji, gdzie zaczął tworzyć znaczki na zlecenie tamtejszej poczty. Jednym z nich było zaprojektowanie ponad 300 znaczków z okazji 90. urodzin króla Gustawa VI Adolfa. Od tamtej pory zamówienia na prace spływały z różnych zakątków świata, m.in. z Danii, Grenlandii, Jamajki i Tunezji.

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Materiał oryginalny: Lublin. Wystawa w setną rocznicę urodzin królewskiego grawera - Kurier Lubelski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie