Lublin szczęśliwy dla Polaków. Fantastyczna walka w 2. turnieju żużlowego Grand Prix. Zobacz zdjęcia

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
Wojciech Szubartowski
Dwa dni rywalizacji w Lublinie najlepszych żużlowców na świecie i dwa identyczne obsady biegów finałowych! W sobotę triumfował Rosjanin Artem Łaguta, ale na podium ponownie stanęli dwaj Polacy, Bartosz Zmarzlik oraz Dominik Kubera. 22-letni zawodnik Motoru był największą niespodzianką lubelskiej odsłony cyklu Grand Prix.

- Finałowy bieg był bardzo trudny. Jestem ogromnie szczęśliwy – mówił po sobotnim zwycięstwie Artem Łaguta, którego w boksie wspierał brat Grigorij, żużlowiec Motoru Lublin. Rosjanin w decydującym wyścigu zafundował publiczności kawał znakomitego żużla.

Po starcie finałowego biegu, ku uciesze miejscowych kibiców, to Dominik Kubera (startujący z „dziką kartą”) niespodziewanie jechał na prowadzeniu. Ale już na wejściu w drugi łuk minął go szybki Bartosz Zmarzlik. Zawodnikowi Motoru wyraźnie brakowało prędkości i na drugim okrążeniu wyprzedził go również Łaguta. Rosjanin był tak rozpędzony, że od razu zaatakował i wyprzedził Zmarzlika. Natomiast Kubera do końca musiał bronić się przed szybszym od niego Fredrikiem Lindgrenem.

Turnieje w Lublinie wyłoniły dwóch liderów cyklu, którzy prawdopodobnie już tylko między sobą będą rozstrzygać walkę o tytuł indywidualnego mistrza świata w pięciu ostatnich rundach Grand Prix. W klasyfikacji generalnej, ze 101 punktami, prowadzi Bartosz Zmarzlik. Polak ma jednak tylko jeden punkt przewagi nad Artemem Łagutą. Trzeci jest Fredrik Lindgren, którego dorobek po sześciu turniejach wynosi 80 punktów.

Dopiero piąty, ze stratą już aż 29 punktów do Zmarzlika, jest Maciej Janowski, który przed przyjazdem do Lublina był współliderem cyklu. Tor przy Al. Zygmuntowskich okazał się dla niego pułapką, w której pogrzebał szansę na mistrzowski tytuł. W piątek zajął 13. miejsce, a w sobotę 15.

Niepocieszony Lublin będzie opuszczał także Martin Vaculik. Słowak po upadku w 12. biegu został odwieziony do szpitala z podejrzeniem złamania obojczyka. Wyścig, w którym doszło do tego zdarzenia był wyjątkowo pechowy dla startujących w nim żużlowców. W pierwszym podejściu po starcie upadli Vaculik i Jason Doyle. Sędzia zarządził powtórkę w pełnej obsadzie, ale niezdolnego do jazdy Słowaka zastąpił rezerwowy, junior Motoru Lublin, Wiktor Lampart.

Dla młodego żużlowca debiut w cyklu Grand Prix trwał wyjątkowo krótko. Lampart nie wytrzymał nerwowo na starcie i zerwał taśmę. Do kolejnej powtórki w jego miejsce wyjechał drugi rezerwowy, Mateusz Świdnicki. Na wyjściu z drugiego łuku drugiego okrążenia zaatakował go Doyle i junior z Częstochowy upadł. Na powtórkach sędzia dopatrzył się jednak, że na starcie taśma poszła nierówno i zarządził kolejną powtórkę w pełnej obsadzie.

W trzeciej powtórce znów na wejściu w łuk upadł Jason Doyle oraz Świdnicki. Arbiter nikogo nie wykluczył i dopiero za czwartym razem udało się odjechać 12. bieg, który ostatecznie wygrał Artem Łaguta.

Kolejne zawody z cyklu Grand Prix 14 sierpnia w Szwecji.

Wyniki 2. turnieju Grand Prix w Lublinie:

1. Artiom Łaguta (Rosja) - 19 (3,3,3,1,3,3,3)
2. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 19 (3,3,2,3,3,3,2)
3. Dominik Kubera (Polska) - 13 (3,0,3,3,1,2,1)
4. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 12 (3,2,2,w,3,2,0)
5. Emil Sajfutdinow (Rosja) - 10 (2,2,2,2,1,1)
6. Tai Woffinden (Wielka Brytania) - 9 (2,3,0,3,1,0)
7. Max Fricke (Australia) - 8 (1,0,3,1,2,1)
8. Anders Thomsen (Dania) - 8 (1,2,1,2,2,0)
9. Robert Lambert (Wielka Brytania) - 7 (2,1,1,3,0)
10. Jason Doyle (Australia) - 6 (0,0,1,2,3)
11. Martin Vaculik (Słowacja) - 5 (2,3,-,-,-)
12. Leon Madsen (Dania) - 5 (0,1,3,1,0)
13. Krzysztof Kasprzak (Polska) - 5 (0,2,1,0,2)
14. Matej Zagar (Słowenia) - 5 (1,1,2,0,1)
15. Maciej Janowski (Polska) - 4 (1,1,0,2,0)
16. Oliver Berntzon (Szwecja) - 3 (0,0,0,1,2)
17. Mateusz Świdnicki (Polska) - 0 (0,0)
18. Wiktor Lampart (Polska) - 0 (t,0)

PZPN podnosi ceny biletów na kadrę

Wideo

Materiał oryginalny: Lublin szczęśliwy dla Polaków. Fantastyczna walka w 2. turnieju żużlowego Grand Prix. Zobacz zdjęcia - Kurier Lubelski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie