Lublin. Dworzec, który został zabytkiem. Może jednak stać w innym miejscu

Joanna Jastrzębska
Joanna Jastrzębska
Udostępnij:
Hala główna lubelskiego dworca PKS została uznana za zabytek. Pomimo, że w 2023 r. autobusy będą przyjeżdżać i odjeżdżać z ul. Dworcowej, budynku przy al. Tysiąclecia nie można zburzyć. Można go jednak przenieść.

O możliwości uznania hali za zabytek informowaliśmy w sierpniu 2021. Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków wszczął wówczas postępowanie z urzędu, którego efektem mogła być zmiana statusu budynku. Decyzja o wpisaniu hali do rejestru zabytków została wydana 25 marca, a w poniedziałek (11 kwietnia) się uprawomocniła.

– Budynek dworca nie był wcześniej uznany za dobro kultury współczesnej, nie został ujęty w gminnej ewidencji zabytków i w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nie zostały przyjęte żadne ustalenia dotyczące zasad jego ochrony. Postępowanie w sprawie wpisu zabytku do rejestru zostało wszczęte z urzędu, z uwagi na zachowane wartości artystyczne, historyczne i naukowe tego obiektu – przypomina Dariusz Kopciowski, Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków.

Do rejestru zabytków wpisana została hala główna wraz z mozaiką, bez skrajnych części budynku. To rozwiązanie zaproponowali niezależni eksperci historii sztuki z Krakowa. Dzięki temu, że ochroną nie zostały objęte pozostałe części budynku i grunt, na którym stoi, przeszkloną halę można rozmontować i przenieść w inne miejsce.

Konstrukcja pozostanie na dotychczasowym miejscu, jeśli przyszły inwestor zechce ją wkomponować w prowadzony przez siebie biznes. To na razie jednak pieśń przyszłości, ponieważ najpierw funkcję obsługi autobusów musi przejąć dworzec metropolitalny budowany przy ul. Dworcowej, co może stać się najwcześniej w drugiej połowie przyszłego roku.

– Z ekonomicznego punktu widzenia decyzja o konieczności zachowania hali jest niewłaściwa i zła. Oznacza dla nas dodatkowe koszty i utrudnienia związane z przyszłymi inwestycjami – przekonuje Andrzej Wójtowicz, wiceprezes Lubelskich Dworców, spółki podlegającej urzędowi marszałkowskiemu, która jest właścicielem działki. Gdzie stanie zabytkowa hala? Na razie nie wiadomo. – Będziemy się nad tym zastanawiać, jeśli okaże się, że inwestor nie zechce wkomponować przeszklonej bryły. Nie wiemy, jak może zostać wykorzystany ten teren, ponieważ do tej pory formalnie nie mogliśmy szukać chętnych. Ogłoszenie wydamy, kiedy będziemy znali już konkretną datę uruchomienia dworca metropolitarnego. Na razie wiemy tylko, że została przełożona na czerwiec 2023 – dodaje.

Jak zapewnia Wójtowicz, przeznaczenie działki przy al. Tysiąclecia będzie konsultowane z urzędem marszałkowskim. Na ten moment według wiceprezesa Lubelskich Dworców dobrym pomysłem byłoby wykorzystanie jej na działalność związaną z centrum biznesu dla Europy Wschodniej, czyli hotele, biurowce lub usługi finansowe. Za tym rozwiązaniem miałaby przemawiać dobra lokalizacja terenu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

KE akceptuje Krajowy Plan Odbudowy - wizyta Ursuli von der Leyen

Wideo

Materiał oryginalny: Lublin. Dworzec, który został zabytkiem. Może jednak stać w innym miejscu - Kurier Lubelski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie