Kto odbierze śmieci z LSM? O kontrakt walczą trzy firmy. Różnica między najtańszą a najdroższą ofertą to 21 milionów

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
Archiwum
Udostępnij:
Ponad 39 mln zł przeznaczył Lublin na wywód śmieci „produkowanych” przez mieszkańców czterech dzielnic: Rury, Szerokie, Sławinek i Konstantynów. Okazuje się, że na zleceniu może jednak sporo zaoszczędzić. Najtańsza oferta złożona w przetargu opiewa na kwotę o prawie 11 mln zł niższą.

To już ostatnia prosta, aby zakończyć trwający od wiosny maraton związany z wyborem firm, które odbiorą śmieci „produkowane” przez mieszkańców Lublina. W poniedziałek (27.12) miasto poznało oferty spółek zainteresowanych obsługą VI rejonu, obejmującego cztery zachodnie dzielnice miasta: Rury, Szerokie, Sławienek i Konstantynów. Ratusz oszacował wartość zlecenia na prawie 39,2 mln zł.

O kontrakt walczą trzy firmy. Najdroższą ofertę złożyła PreZero Recycling Wschód (dawne Suez Wschód). Za wywóz śmieci z tego obszaru Lublina chce dostać 49,1 mln zł. To jedyna spółka, która chce więcej pieniędzy niż oferuje miasto. Dwie pozostałe nie przekroczyły limitu określonego przez ratusz: Koma wyliczyła koszt na 32,4 mln zł a Ekoland z Kraśnika na 28,2 mln zł. Ekoland to nowy gracz na lubelskim „rynku śmieciowym”. Jeśli wygra przetarg, to miasto zaoszczędzi na zleceniu prawie 11 mln zł. Kontrakt ma obowiązywać do końca czerwca 2024 r.

– Oferty zostaną przeanalizowane pod względem formalnym i merytorycznym – informuje Monika Głazik z biura prasowego ratusza. I dodaje: – Odbiór odpadów w sektorze VI zostanie zabezpieczony do czasu zakończenia procedury przetargowej i podpisania umowy z wykonawcą wyłonionym w przetargu.

Na terenie VI rejonu „śmieciowego” mieszka 45 540 osób, najwięcej w dzielnicy Rury, która obejmuje teren LSM. Obecnie odbiór śmieci z 3 340 budynków jednorodzinnych oraz 540 wielorodzinnych odbywa się w trybie tymczasowym. Tak jest od początku lipca. Wtedy wygasła umowa - podobnie jak w sześciu pozostałych rejonach - z poprzednia firmą wywożącą odpady komunalne. Nowej nie udało się wybrać, bo nikt nie był zainteresowany zleceniem. Miasto zleciło usługę - tymczasowo - Kom-Eko. Do końca grudnia wyda na ten cel ponad 8,2 mln zł.

Obecny przetarg na wyłonienie firmy, która wywiezie śmieci z VI rejonu ogłoszono pod koniec listopada. Ratusz liczył na szybkie zakończenie procedury. Chciał otworzyć koperty z ofertami 6 grudnia, ale postępowanie się przedłużyło. Powód? Spółka Kom-Eko - jeden z zainteresowanych kontraktem - odwołała się do Krajowej Izby Odwoławczej. Miasto nie chciało dopuścić jej do postępowania. Powoływało się na zasadę, że jedna firma może obsługiwać maksymalnie trzy z siedmiu „rejonów śmieciowych”, na które podzielony jest Lublin.

Kom-Eko ma podpisane umowy na rejony I, II i V. Opiewają one łącznie na kwotę 132,8 mln zł. Przedsiębiorstwo argumentowało, że obecnego przetargu na wywóz śmieci tylko z rejonu VI nie można łączyć z poprzednim „śmieciowym przetargiem”, a zatem zasada trzech rejonów w obecnym postępowaniu nie ma zastosowania.

– Krajowa Izba Odwoławcza oddaliła to odwołanie wyrokiem z dnia 15 grudnia – przypomina Głazik.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Materiał oryginalny: Kto odbierze śmieci z LSM? O kontrakt walczą trzy firmy. Różnica między najtańszą a najdroższą ofertą to 21 milionów - Kurier Lubelski

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie