Jak zmierzyć dobro w kilometrach?

Artykuł sponsorowany Iwona Musiel Globergy

Okazuje się, że dobro można zmierzyć w… kilometrach! Dzieje się tak za sprawą międzynarodowej kampanii dobroczynnej Kilometry Dobra. Inicjatywa powstała w Polsce, a jej pomysłodawcą jest prezes Polskiego Instytutu Filantropii, Robert Kawałko.

Każda z organizacji, która zgłosi się do udziału w programie, zbiera pieniądze na określone przez siebie cele. Sposób pozyskiwania darowizn jest dowolny - od wpłat na konto bankowe, po zbiórki podczas np. lokalnych koncertów. Akcja odbywa się co roku i trwa 3 miesiące - od marca do czerwca. Na kilka dni przed zakończeniem każdej z edycji pieniądze zebrane w trakcie trwania kampanii zamieniane są na monety o jednym nominale (w Polsce są to złotówki). Następnie przykleja się je na taśmę klejącą i tworzy metrowe odcinki, aby je zmierzyć - stąd nazwa Kilometry Dobra. Dodatkowym urozmaiceniem całego przedsięwzięcia jest coroczna próba pobicia rekordu Guinnessa! Zbierane i sumowane są wtedy wyniki wszystkich organizacji z danego państwa. Od 2012 roku do dziś niezmiennie rekordzistami są Austriacy. Aby pobić ich wynik trzeba ułożyć szereg monet o długości 75,2 km, co daje aż 3,3 mln zł.

Jedną z organizacji, która bierze udział w akcji, jest Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Koło w Zamościu. Dzięki działaniom Koła dzieci i młodzież dotknięte upośledzeniem mają dostęp do edukacji i rehabilitacji w prowadzonym przez nich Ośrodku Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczym oraz podczas Warsztatów Terapii Zajęciowej. Skrupulatnie realizują zasadę równości szans poprzez kształcenie i aktywizację społeczną swoich podopiecznych.

Włączyć się do akcji Kilometry Dobra może każdy z nas. Wszelkie informacje na temat tego, jak wspomóc Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Koło w Zamościu podczas tej kampanii można znaleźć na stronie internetowej Koła pod adresem www.psonizamosc.org.pl/wsparcie/kilometrydobra

Dodaj ogłoszenie