MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Etaty są, nauczycieli specjalistów brak. Część szkół w Lubelskiem ma problem

Joanna Jastrzębska
Joanna Jastrzębska
Pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne
Tegoroczny pierwszy dzwonek będzie zwiastunem wejścia w życie kilku zmian w edukacji. Jedną z nich jest większa liczba etatów dla nauczycieli specjalistów, m.in. psychologów. Etaty są, ale chętnych mało.

Pod pojęciem „nauczycieli specjalistów” rozumie się pedagogów, pedagogów specjalnych, psychologów, logopedów i terapeutów pedagogicznych. Wg ustawy z 12 maja w szkole każdego poziomu kształcenia od przedszkola do szkół ponadpodstawowych powinna być dla nich zabezpieczona liczba godzin uzależniona od liczby uczniów. W przypadku placówek uczących przynajmniej 50 dzieci dla nauczyciela specjalisty powinno być półtora etatu, dla 100 dzieci przynajmniej dwa etaty oraz odpowiednio więcej, kiedy liczba uczniów przewyższa 100. Tyle z teorii, bo praktyka pokazuje, że trudno znaleźć chętnych na to stanowisko. Tym trudniej, im mniej godzin szkoła ma do zaoferowania.

Na stronie lubelskiego kuratorium oświaty ofert dla nauczycieli specjalistów jest ponad 200. Najwięcej, bo 116, dla psychologów.

– Żeby kogoś znaleźć, poczyniłam kroki w urzędzie pracy i w kuratorium. Jest problem, i to we wszystkich szkołach. Udało się kogoś znaleźć, bo okazało się, że na naszym terenie jest absolwentka psychologii, ale bez kwalifikacji pedagogicznych. Zdecydowała, że podejmie u nas pracę, jednocześnie je uzupełniając – przyznaje Bożena Stępniewska-Szewczak, dyrektorka Zespołu Szkół w Tuchowiczu, która ogłosiła wakat na stanowisku psychologa w wymiarze 10 godzin w tygodniu.

Nie oznacza to jednak, że jej przyszła pracowniczka będzie pracowała tylko tyle. Z powodu braków kadrowych również w pozostałych szkołach w gminie zadeklarowała chęć pracy w każdej z nich. Udało nam się porozmawiać, ale krótko, bo miała umówione spotkania w przyszłych miejscach pracy. Jak mówi, będzie ich pięć albo sześć.

Największy problem ze znalezieniem nauczycieli specjalistów jest w mniejszych szkołach, najczęściej wiejskich.

– U nas jest ogromny problem. Już miałam chętną osobę, ale okazało się, że ma 40 godzin w innych szkołach, więc nie da rady. Bo kiedy miałaby u nas pracować, w niedzielę? – pyta jedna z dyrektorek powiatu bialskiego. Zgłosiła ofertę pracy w wymiarze sześciu godzin tygodniowo. – Ludzie mówią jeszcze o paliwie, bo ważna jest kwestia dojazdu. Jak jest mało godzin, to im się nie opłaca.

Na pięć godzin w tygodniu psychologa szuka Szkoła Podstawowa im. Tadeusza Kościuszki w Zespole Placówek Oświatowych w Chotyłowie w gminie Piszczac. Ogłoszenie jest ważne do czwartku i na ten moment nie zgłosił się nikt chętny.

– Ważność ogłoszenia ustawiłam do czwartku, bo chciałam mieć jeszcze czas na ruch kadrowy. Chciałabym zatrudnić psychologa, bo myślę, że powinien być w każdej szkole. Jeśli nie uda się nikogo znaleźć, zostanę z tymi obecnymi specjalistami: pedagogiem, który ma też kwalifikacje na pedagoga specjalnego, oraz logopedę – mówi Magdalena Artecka.

W przypadku trudności z zatrudnieniem nauczycieli specjalistów dyrekcje szkół mogą zgłaszać się do kuratorium z wnioskiem, który pozwoli dać pracę komuś bez wystarczających kwalifikacji.

– Jest dużo ogłoszeń, ponieważ w wielu szkołach stanowisko pedagoga specjalnego do tej pory nie istniało. Jeżeli ruch kadrowy do końca sierpnia wskaże, że w którejś szkole takiego nauczyciela nie ma, wtedy dyrektor może wystąpić z wnioskiem o zatrudnienie kogoś bez wymaganych kwalifikacji – informuje Jolanta Misiak, rzeczniczka Kuratorium Oświaty w Lublinie.

od 12 lat
Wideo

echodnia.eu Dom rodzinny Ponurego czeka na gości

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Etaty są, nauczycieli specjalistów brak. Część szkół w Lubelskiem ma problem - Kurier Lubelski

Wróć na lublin.naszemiasto.pl Nasze Miasto