Ceny w lubelskich marketach na razie nie poszły w górę

Ewa Pajuro
- Podwyżek na razie nie widać -  mówi Barbara Niedźwiedź ze sklepu Koziołek
- Podwyżek na razie nie widać - mówi Barbara Niedźwiedź ze sklepu Koziołek Małgorzata Genca
Jeszcze przez kilka dni mamy szansę na zrobienie tańszych zakupów, bo sklepy wyprzedają asortyment, który sprowadziły, gdy obowiązywały niższe stawki podatku VAT. Niektórzy handlowcy twierdzą, że drukowanie naklejek z nowymi cenami jest droższe niż pozostanie przy starych stawkach. Eksperci nie mają jednak wątpliwości, że wkrótce i tak ceny pójdą w górę.

- Trochę się bałam, że podwyżki będzie widać od razu. Zauważyłam jednak, że na razie niewiele się zmieniło w porównaniu z tym, co było kilka dni temu - mówi pani Barbara, emerytka z Lublina.

Sprzedawcy przyznają, że sami są mile zaskoczeni. - Przed sylwestrem wielu klientów robiło zakupy na zapas, bo bali się wyższego VAT-u. Z półek znikały m.in. mąka, cukier, kakao - wspomina Barbara Polanowska, kierowniczka sklepu Koziołek przy ul. Lipowej. - Na razie jednak ceny wszystkich produktów pozostały bez zmian. Nawet pieczywo, które dzisiaj dostaliśmy ma taką samą cenę.

Ogólnopolskie sieci hipermarketów deklarują, że u nich też nie ma podwyżek. - Ceny w naszych sklepach nie uległy zmianie - zapewnia Maria Cieślikowska z Carrefour Polska. I dodaje, że konsumenci w najbliższym czasie nie muszą się bać gwałtownych podwyżek. - Proces zmiany stawek VAT zaplanowaliśmy tak, aby klienci nie odczuli żadnych niedogodności z tym związanych.

Niektórzy handlowcy na razie wstrzymują się ze zmianą cen, bo chcą uniknąć dodatkowych kosztów. - Większość franczyzobiorców sieci Groszek pozostawia ceny na dotychczasowym poziomie, ponieważ koszty związane z wprowadzeniem zmian, m.in. druk nowych fiszek cenowych, przewyższają te poniesione w ramach zwiększonej stawki VAT - tłumaczy Joanna Żytkowska, rzecznik sieci Groszek.

Eksperci przewidują jednak, że taka sytuacja nie potrwa długo i w ciągu najbliższych dni odczujemy zmiany. - Nowe ceny będą pojawiać się stopniowo, bo przedsiębiorcy potrzebują trochę czasu, by na nowo skalkulować ponoszone koszty - tłumaczy Andrzej Sadowski, ekonomista z Centrum im. Adama Smitha.

Zmiany zauważymy, gdy w sklepach zaczną pojawiać się artykuły wyprodukowane w nowej rzeczywistości podatkowej.

- Na razie przedsiębiorcy będą wyprzedawać to, co udało im się kupić z niższą stawką - dodaje Sadowski. - Ekonomista podkreśla też, że podwyżki zauważymy najszybciej na rynkach, gdzie panuje mała konkurencja. - Chodzi na przykład o energię - tłumaczy.

Podatek cukrowy. Podreperuje budżet czy zdrowie Polaków?

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3