MKS Perła Lublin - Ruch Chorzów. Lublinianki mają szansę na rehabilitację

Po porażce z SG BBM Bietigheim w finale kwalifikacji do Ligi Mistrzyń, przyszła przegrana z EKS Startem Elbląg. MKS Perła uległ rywalkom 20:21. Szansę na rehabilitację lublinianki będą miały w niedzielę.
 Wojciech Szubartowski

W środowym spotkaniu zawiodła przede wszystkim skuteczność, i to po obu stronach. Po kwadransie gry na tablicy widniał remis 5:5. Do przerwy, podopiecznym Roberta Lisa udało się jednak podgonić wynik i wyjść na dwubramkowe prowadzenie 11:9.

Druga część meczu była bardzo wyrównana. Jeszcze na kilka sekund przed końcową syreną, zarówno MKS, jak i Start miały po 20 rzuconych bramek. Szalę zwycięstwa elblążanki przechyliły na swoją korzyść w ostatniej sekundzie, kiedy Weronikę Gawlik pokonała była zawodniczka lubelskiej ekipy, Katarzyna Kozimur.
- Ten mecz na pewno nie powinien się skończyć tak, jak się skończył. Myślę, że jako drużyna musimy odnaleźć swoją nową tożsamość, bo MKS-u z zeszłego sezonu już nie ma i wszyscy muszą mieć tego świadomość. Potrzebujemy czasu, którego ciągle nam brakuje, dlatego każdy trening musimy wykorzystywać na to, by jak najszybciej się zgrać - uważa rozgrywająca lublinianek, Ewa Urtnowska.
- Zagraliśmy bardzo źle. Zawiodła skuteczność, obrona, ale i to, że Start przerósł nas ambicją i wolą walki. Mamy jakiś problem, z którym musimy sobie poradzić - mówi Robert Lis. Szkoleniowiec MKS dodaje również, że na wynik środowego meczu wpływ mogła mieć porażka w finale turnieju kwalifikacyjnego do Ligi Mistrzyń z SG BBM Bietigheim.
- Tego nie da się tak łatwo wyrzucić z głowy. Jesteśmy jednak profesjonalną drużyną i takie mecze, jak ten w Elblągu, nie powinny nam się przytrafiać. Wszyscy zagraliśmy słabo. Ja również mogłem zrobić pewne rzeczy inaczej i biorę tę porażkę na siebie - podkreśla trener mistrzyń Polski.

Okazję na rehabilitację MKS będzie miał już w niedzielę o godz. 18, kiedy we własnej hali zmierzy się z sąsiadem w tabeli, Ruchem Chorzów (MKS zajmuje 5., Ruch 6. pozycję).
- Musimy wykorzystywać każdą szansę i przede wszystkim skupić się na sobie, bo problem nie tkwi w przeciwnikach, a w nas. Każda z nas mocno wierzy w tę drużynę. Mamy ogromny potencjał, teraz tylko musimy jak najszybciej znaleźć sposób na to, by go w pełni wykorzystać. Mam nadzieję, że w niedzielę uda nam się wygrać - dodaje Ewa Urtnowska.

Aneta Galek

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3