Lublin: 22-latek chciał się ogrzać, a zatruł tlenkiem

Na oddział toksykologii szpitala im. Jana Bożego w Lublinie trafił 22-letni mieszkaniec Lublina, który zatruł się spalinami samochodowymi.

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij
- Gdy go przyjmowaliśmy był nieprzytomny. Stężenie hemoglobiny tlenkowo-węglowej w jego organizmie wynosiło 22, to naprawdę dużo - tłumaczy dr Hanna Lewandowska-Stanek, ordynator oddziału. - Stan pacjenta ciągle nie jest najlepszy.

22-latek pracował przy aucie w garażu. Było zimno, więc uruchomił silnik i włączył ogrzewanie.

Na toksykologii przebywa też 18-latka, która zatruła się tlenkiem węgla z łazienkowego piecyka gazowego. Zasłabła podczas kąpieli. - Czuje się już dobrze, więc niedługo wypiszemy ją do domu - wyjaśnia dr Lewandowska-Stanek.

Od września, z powodu zatrucia tlenkiem węgla, na lubelską toksykologię trafiło już 106 osób.

Komentarze (0)

avatar

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię