(© Polskapresse)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Szybka decyzja kredytowa nie oznacza pieniędzy na koncie w krótkim czasie. Na to trzeba poczekać.

Załatwienie kredytu hipotecznego jest proste tylko w reklamach telewizyjnych. W życiu wymaga dopełnienia szeregu formalności i dość długo trwa. Jeszcze na początku roku od chwili złożenia dokumentów do decyzji o przyznaniu kredytu trzeba było czekać blisko półtora miesiąca. Teraz jest nieco lepiej. Jak wynika z analiz Domu Kredytowego Notus przeciętnie bankom wystarczają na to 34 dni.

Czytaj także: Różnice między ratą kredytu w poszczególnych bankach mogą być znaczne

Gdy pozytywna decyzja kredytowa już zapadnie, na przelew pieniędzy na konto nie trzeba już praktycznie czekać - średni czas uruchamiania kredytu to 11 dni. Tyle potrzeba, aby pożyczający pieniądze podpisał akt notarialny oraz złożył do sądu wniosek o zabezpieczenie kredytu hipoteką. Pod tymi właśnie warunkami następuje przelew środków na konto klienta.

Banki na ogół reklamują się, że decyzja o przyznaniu kredytu zapada w ciągu kilku dni. Myli się jednak ten, kto myśli, że już po takim czasie będzie mógł finalizować zakup domu czy mieszkania.

- Dwa czy trzy dni wystarczą na zbadanie zdolności kredytowej klienta oraz sprawdzenie go w bazach BIK i BIG - mówi Michał Krajkowski z DK Notus. - Później następuje jeszcze szereg innych czynności - od obejrzenia i wyceny nieruchomości, przez weryfikację dostarczonych przez klienta dokumentów, po przygotowanie i podpisanie umowy. To musi trwać przynajmniej kilkanaście dni - podkreśla.

Starając się o kredyt, warto wziąć pod uwagę również fakt, że banki w różny sposób oceniają zdolność kredytową klientów. Tu różnice mogą być dość znaczne. Jak wynika z analiz Home Broker, trzyosobowa rodzina z dochodem netto 5 tysięcy złotych może pożyczyć w zależności od banku od około 300 do blisko 450 tys. zł. Miesięczna maksymalna rata, którą takie gospodarstwo może płacić to w ocenie najbardziej restrykcyjnego pod tym względem BPH około 1950 zł do 2300 zł (na tyle zdolności płatnicze ocenia Reiffeisen Bank). Jeśli rodzina, o której była mowa wcześniej ma 75 tysięcy oszczędności (25 proc. wkładu własnego) i zdecyduje się na kredyt w wysokości 300 tys. zł, który spłaci w ciągu 25 lat, może liczyć na oprocentowanie kredytu złotowego od 6,28 proc. w stosunku rocznym (Credit Agricole) do 7,88 proc. (Reiffeisen Bank). Przeciętne oprocentowanie dla kredytu o takich parametrach to 6,4 proc.

Czytaj także: Mniejsza rata kredytu na mieszkanie w budowie

Trzeba jednak pamiętać, że wraz z wydłużaniem się okresu kredytowania, oprocentowanie nieco rośnie. Jeśli rodzina zdecyduje się spłacać kredyt o 10 lat dłużej, najniższe oferowane oprocentowanie wyniesie już 6,54 proc.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!