Kajakowy spływ balkonowy

(© Robert Gawryluk)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Kajakowy spływ balkonowy.

Zdjęcie Dziennikarza Obywatelskiego

Zdjęcie zostało zrobione na lubelskich Bronowicach.

Komentarze (21)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Małgorzata (gość)

Mikrut, wiedziałem że masz coś nie halo w główce. zastanawiałam się od dłuższego czasu o co chodzi z tymi tekstami" dziękuję za komentarze"/ I wyszło szydło z worka, co Mikruta rajcuje, zainteresowanie wobec jego beznadziejnej osoby, a kolejnym przykładem są ostatnie rozmowy z ludźmi wsi. Każdy widzi że się z Mikruta nabijają, a on się tym rajcuje że ma powodzenie ;)))))))))))))

Leszek Mikrut

Małgosiu,-. kim naprawdę jesteś - SAM tylko wiesz (oj, przepraszam - podobno "sama"). Każdy żyje na swój rachunek, więc żyj i Ty, ale daj też żyć w ten sam sposób innym, albo przynajmniej mnie. Nie dyskutuję o Twoim ego, choć bardzo możliwe, że znajdujesz się Kolego (oj, przepraszam - podobno "Koleżanko") bardzo blisko mnie.

Na co dzień uśmiechasz się, może nawet rozmawiasz ze mną, a teraz wylewasz na mnie swą żółć... Tylko dlaczego, albo po co? Chyba mi niczego nie zazdrościsz, niczego ode mnie nie chcesz, niczego złego Ci nie zrobiłem. O ci Ci więc chodzi? Bo ja sposobu swego postępowania zmienić nie zamierzam, gdyż nie uważam go za naganny czy choćby zły.

Nie zmieniaj ciągle nicków, a podnieś przyłbicę i tu lub w inny sposób nawiąż ze mną otwarty, a nie tchórzowski kontakt.
I jeszcze jedno - kimkolwiek jesteś - brzydzę się sposobem Twego postępowania.
Bywaj!

Leszek Mikrut

@Paweł Buczkowski. Pawle, tu nie chodzi o żadną krytykę. Wiemy, że jesteś barczysty facet, a przede wszystkim honorowy, i klatę masz pokaźną, ale szkoda jej na takie bzdety :)
Zaintrygowała nas, po prostu, pewna dysproporcja (choć umotywowana z Twego punktu widzenia, przyznaję) pomiędzy nazwą "artykuł" a "objętością" wpisu. Ale zaintrygowała absolutnie nie w złośliwym przecież kierunku. Zobacz, poza tym ileż w tych komentarzach uśmieszków... Widzisz?
I to wszystko.
Pozdrawiam Cię gorąco :)

PS. A za Twój komentarz do sytuacji - dzięki serdeczne

Ależ robertgawryluk ma teraz komentarzy... A to może nie wszystkie jeszcze :)

Gość (gość)

do prywatności ?. Czepiasz się. Przecież numeru rejestracyjnego kajaka nie widać.

Pozdrawiam

a jak to ma się do prywatności właściciela balkonu?. a jak to ma się do prywatności właściciela balkonu?

.... Fajne zdjęcie, co tu więcej pisać? Że kiedyś już ktoś je widział? Ja nie :) Gdybym miał możliwość przenoszenia materiału z działu "artykuły" do "blogi" pewnie bym to zrobił. Ale nie mam takiej możliwości. Mogę też prosić autora, żeby sam to zrobił, ale nie chciałem czekać. Poza tym czy naprawdę to aż taki problem, że jedno zdjęcie bez długiego opisu? Nie sądzę, żeby autorowi chodziło o ilość artykułów i wysokie miejsce w rankingu, czy o nagrody w konkursie dla DO. Ale oczywiście krytykę biorę na klatę. Dzięki!

W takim tempie. To autor przebije Was w ilości artykułów niebawem... a może i jakieś wyróżnienie zgarnie w konkursie dla najlepszych dziennikarzy obywatelskich :-D

Leszku. Przepraszam, że odpowiadam tak późno, ale ponad 10 minut czytałem ten przejmujący artykuł. Dzięki za link :-)